Reklama
wtorek, 17 marca 2026 22:35
Reklama
Reklama
Reklama

Rogacki i spółka chcą zwrócić Sejmowi pieniądze

77 tys. zł, które pobrali na zagraniczne podróże chcą zwrócić do sejmowej kasy byli posłowie PiS: Adam Rogacki, Mariusz Antoni Kamiński i Adam Hofman - ustaliły "Fakty" TVN. Jeszcze tydzień panowie zapewniali na konferencji prasowej, że wszystkie pieniądze pobrali zgodnie z prawem.
Rogacki i spółka chcą zwrócić Sejmowi pieniądze

Chodzi o słynną aferę madrycką i inne zagraniczne wyjazdy posłów, na które pobierali kilometrówkę, deklarując podróż prywatnym samochodem, podczas gdy korzystali z tanich linii lotniczych. Jak podał wczoraj portal tvn24.pl, Mariusz Antoni Kamiński, występując do Kancelarii Sejmu o ekwiwalent, miał już zakupione bilety na samolot dla siebie i żony; wypełnione przez wszystkich trzech posłów "karty podróży samochodem prywatnym" noszą datę 8.10.2014 r., gdy tymczasem Kamiński zakupu biletu dokonał 26 września za kwotę 396,78 zł od osoby (w obie strony). Według portalu sama sytuacja dotyczy prawdopodobnie także Adama Hofmana. Dziennikarzom nie udało się jednak potwierdzić tej daty, podobnie jak w przypadku Adama Rogackiego. Z Kancelarii Sejmu pobrali natomiast na podróż ponad 3 tys. zł każdy.

Jeszcze niedawno posłowie zapewniali na konferencji prasowej, że wszystkie ich działania były zgodne z prawem. Dziś jednak chcą zwrócić pieniądze

Adam Rogacki pytany dziś przez dziennikarzy TVN 24 o powody chęci zwrotu pieniędzy powiedział, że przepisy dotyczące zwrotu kosztów podróży posłów okazały się niejasne, pojawiły się nowe okoliczności i interpretacje tych przepisów, dlatego on, Adam Hofman i Mariusz Kamiński postanowili zwrócić Sejmowi pobrane pieniądze.  Pytany, czy taki krok zbliży ich do ewentualnego powrotu w szeregi Prawa i Sprawiedliwości powiedział – Nie myślimy teraz o tym – uciął krótko poseł Rogacki. 

Jeszcze tydzień temu posłowie zapewniali na konferencji prasowej, że wszystkie ich działania były zgodne z prawem. Jak podają jednak „Fakty” TVN, zadeklarowali zwrot do sejmowej kasy 77 tys. zł. Wcześnie 13 tys. zł oddał Zbigniew Girzyński z PiS. Sprawę zagranicznych wyjazdów posłów bada, na wniosek SLD, prokuratura.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama