Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:33
Reklama
Reklama
Reklama

Tak ma wyglądać Główny Rynek w Kaliszu

Tak będzie wyglądał Główny Rynek – zapowiada prezydent Krystian Kinastowski, prezentując nową koncepcję zagospodarowania kaliskiej starówki. Różni się ona zwycięskiej w konkursie, która wielu kaliszanom nie przypadła do gustu.
Tak ma wyglądać Główny Rynek w Kaliszu

Internauci zarzucali autorowi za dużo betonu, a za mało zieleni. Najwyraźniej wziął sobie te uwagi do serca, bo najnowsza wizualizacja uwzględnia więcej roślin. - Pojawią się 24 nowe drzewa, elementy nawiązujące do starożytnej i średniowiecznej historii miasta oraz oczywiście klomb – informuje prezydent Krystian Kinastowski. Inaczej wygląda też krąg wokół "dziurelli".  

W marcu br. Miasto podpisało umowę z autorem koncepcji Romanem Rutkowskim na wykonanie kompletnej i wielobranżowej dokumentacji projektowej. Prace podzielono na dwa etapy. Pierwszy obejmuje Główny Rynek i ulicę Kanonicką, a umowa przewiduje, że dokumentacja powstanie w ciągu 8 miesięcy. Na drugi etap - Nowy Rynek -  projektant dostał 12 miesięcy.

Poniżej pierwsza koncepcja, która była mocno krytykowana.

MIK, fot. Fb/Krystian Kinastowski – Prezydent Kalisza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama