Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:34
Reklama
Reklama
Reklama

Kalisz zawsze w sercu. Asnykowiec Lucjan Wesołek odwiedził rodzinne miasto

O historii Kalisza, przyszłości miasta, edukacji i zdrowiu dzieci oraz młodzieży, realizowanych inwestycjach i sprawach społecznych rozmawiali w czwartek prezydent Krystian Kinastowski i Lucjan Wesołek - asnykowiec, rodowity kaliszanin.
Kalisz zawsze w sercu. Asnykowiec Lucjan Wesołek odwiedził rodzinne miasto

Lucjan Wesołek gościł w gabinecie prezydenta w ramach wizyty w Kaliszu. W grodzie nad Prosną nie mieszka od lat, ale odwiedza swoje rodzinne miasto tak często, jak tylko jest to możliwe.

Lucjan Wesołek ukończył I Liceum Ogólnokształcącego im. A. Asnyka w 1950 roku. Po maturze rozpoczął studia na Akademii Medycznej w Łodzi. Pracował w Zespole Opieki Zdrowotnej Łódź-Główna. Był zastępcą ordynatora oddziału wewnętrznego. Nadal aktywnie zajmuje się sprawami związanymi ze zdrowiem. Zabiega o to, by w szkołach podstawowych i średnich kładziono większy nacisk na rozwój fizyczny uczniów. Podejmuje działania mające na celu walkę z nadwagą występującą u dzieci i młodzieży. Dąży, by w szkołach było organizowanych więcej spotkań edukacyjnych, uświadamiających jakie zagrożenia dla zdrowia niosą z sobą złe odżywianie i brak ruchu.

MIK za: kalisz.pl, fot. Anna Błaszczyk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama