Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:40
Reklama
Reklama
Reklama

Presley, Dietrich, Piaf. Koncert wypełniony miłością odbędzie się w Parku Miejskim

Duet Lucy & Tom wystąpi 25 lipca w pagodzie w Parku Miejskim. W programie „Stare, Dobre Piosenki”. zaprezentują muzykę z czarnych płyt, ze starego radia, przeboje wykonywane niegdyś przez nieśmiertelne gwiazdy światowych estrad. Koncert rozpocznie się o godz. 18.00, wstęp wolny.
Presley, Dietrich, Piaf. Koncert wypełniony miłością odbędzie się w Parku Miejskim

Będzie to czas wypełniony miłością, tęsknotą i refleksją niezapomnianych opowieści Violetty Villas, Elvisa Presleya, Dalidy, Marlene Dietrich, Edith Piaf i wielu innych.

Chociaż koncert odbędzie się w plenerze, organizatorzy proszą uczestników o zachowanie środków ostrożności związanych z pandemią, takich jak: przestrzeganie dystansu społecznego i założenie maseczek.

Lucy & Tom to duet podróżujących muzyków, łączących wielobarwny głos i dźwięk gitary elektrycznej, wykształcona w Paryżu mezzosopranistka, zjawiskowo śpiewająca muzykę rozrywkową oraz wrażliwy, ambitny gitarzysta blues-rockowy. W swoich muzycznych poszukiwaniach sięgają po utwory zarówno Maurice’a Ravela i Antonio Lucio Vivaldiego, jak i Édith Piaf, Dalidy, The Doors czy Davida Bowiego. Ich niepowtarzalny styl jest kolażem osobistych fascynacji teatrem, sztuką, kabaretem, muzyką jazzową, klasyczną, rockową, bluesową. Koncerty duetu to nie tylko doskonała muzyka, ale też wyśmienite kostiumy i historie opowiadane między utworami.
Lucy & Tom uwielbiają grać dla każdej publiczności. Występowali zarówno na deskach teatrów, w klubach muzycznych, jak i świetlicach wiejskich i domach kultury. Koncertowali w Polsce, Niemczech, Francji, Holandii, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Jesienią 2017 roku, w Polskim Radiu Koszalin, duet nagrał płytę „Édith Piaf et Ses Amis”, która ukazała się 19 grudnia 2017 roku, w 102 urodziny słynnej francuskiej piosenkarki, nakładem wytwórni Vintage Records. W marcu 2018 roku podczas X Gali Kultury Koszalińskiej Lucy & Tom otrzymali nagrodę prezydenta miasta Koszalina za osiągnięcia w dziedzinie kultury. Duet wystąpił m. in. w legendarnej Piwnicy Pod Baranami, poznańskim Klubie Blue Note, na Forum Ekonomicznym w Krynicy, Dworze Artusa w Toruniu, Festiwalu Dźwięki Słów w Lublinie.

MIK, fot. Sylwia Winiarska, mat. pras. UMK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama