Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:39
Reklama
Reklama
Reklama

Piotr chce zawalczyć o samodzielność. Nadzieją nowatorskie leczenie

Mimo dużych ograniczeń w codziennym życiu, nie gaśnie w nim wola walki o lepsze jutro. 38-letni kaliszanin, Piotr Drogoś, znany dobrze społeczności kaliskiego Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego UAM, potrzebuje wsparcia finansowego. Przed cierpiącym na stwardnienie rozsiane mężczyźnie pojawiła się szansa na udział w programie terapeutyczno – badawczym. Barierą są jednak pieniądze…
Piotr chce zawalczyć o samodzielność. Nadzieją nowatorskie leczenie

Piotr choruje od 14. roku życia. - Mój przeciwnik może nie jest spektakularny, nie wywołuje przerażenia, ale zabija. Powoli, po cichu obiera mi życie. Zmagam się ze stwardnieniem rozsianym...

Mam 38 lat, kochającą żonę, uroczą córeczkę i ogromne ograniczenia. Nie potrafię wykonać sam codziennych czynności. W jedzeniu i ubieraniu pomaga mi żona, a to bardzo boli... Nie mogę być wsparciem dla moich dziewczyn, jestem tylko balastem… Tak bardzo chciałbym być dla mojego dziecka prawdziwym ojcem. Chciałbym znowu czuć się potrzebny – pisze kaliszanin.

Mimo choroby i pogarszającego się stanu zdrowia Piotr starał się i nadal stara się żyć normalnie.  Absolwenci i studenci WPA UAM w Kaliszu z pewnością dobrze znają jego uczynność, bo Piotrek prowadzi na uczelni punkt ksero. - Mimo choroby normalnie chodził do szkoły, skończył też trzy kierunki studiów pierwszego stopnia. Nie wykorzystywał choroby, chciał żeby traktowano go normalnie. Przez kilka lat mimo problemów ruchowych ku zaskoczeniu lekarzy jeździł rowerem, teraz niestety potrzebuje więcej kółek. Zawsze był gotów do pomocy innym – pisze Karolina, siostra Piotra.

W życiu Piotra pojawiła się duża nadzieja – program terapeutyczno-badawczy prowadzony przez poznańską klinikę. Trwa proces kwalifikacji Piotra. Pokrycie kosztów uczestnictwa w programie to blisko 40 tysięcy zł. Część kwoty udało się uzbierać bliskim Piotra, ale to wciąż za mało. Piotr z bliskimi liczy, że jego historia nie spotka się z obojętnością i będzie mógł wykorzystać swoją szansę.

Liczy się każda złotówka - zbiórkę znajdziecie TUTAJ

AG, siepomaga.pl

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama