Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:40
Reklama
Reklama
Reklama

Lądowanie "na plecach". Wypadek w czasie Szybowcowych Mistrzostw Polski w Michałkowie

Kapotażem, czyli lądowaniem "na plecach” zakończył poniedziałkowy lot uczestnik Szybowcowych Mistrzostw Polski, które trwają w Michałkowie w powiecie ostrowskim. Przyczyną awaryjnego lądowania między Bukownicą a Marszałkami w powicie ostrzeszowskim, była najprawdopodobniej zła pogoda. Pilot z warszawskiego aeroklubu trafił do szpitala.
Lądowanie "na plecach". Wypadek w czasie Szybowcowych Mistrzostw Polski w Michałkowie

Pierwszej pomocy udzieliła mu załoga karetki pogotowia ratunkowego. Z informacji udzielonych przez organizatora wydarzenia Karola Skarżyńskiego wynika, że pilot do szpitala trafił z urazem głowy, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. – Najprawdopodobniej szybowiec w trakcie zetknięcia z ziemią, podczas awaryjnego lądowania, doznał kapotażu, czyli przewrócił się na plecy – wyjaśnia dyrektor lotniska, które organizuje Szybowcowe Mistrzostwa Polski.

Szybowiec awaryjnie lądował wczesnym popołudniem. Kiedy uczestnicy podniebnych zmagań rozgrywali trzecią z konkurencji gwałtownie zmieniła się pogoda, zaczęło padać i wiać, co spowodowało, że pilot z Warszawy musiał zakończyć lot na polu w powiecie ostrzeszowskim. Pomocy mężczyźnie udzieliło pogotowie, a w akcji brały udział także zastępy PSP z Ostrzeszowa oraz OSP z Marszałek i Bukownicy.

Mistrzostwa rozpoczęły się w piątek. W zawodach bierze udział 76 pilotów.

AW, zdjęcia OSP Marszałki 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama