Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:40
Reklama
Reklama
Reklama

Poseł PO Mariusz Witczak: powołanie Akademii Kaliskiej tylko ustawą, a nie rozporządzeniem

Kolejny raz pada pytanie, czy pojawienie się Akademii Kaliskiej zapowiadanej przez ministra, to tylko kosmetyczna zmiana nazwy, czy także statusu uczelni, co umożliwi jej prowadzenie badań naukowych i nadawanie tytułów doktoranckich? Zarządzający resortem szkolnictwa wyższego oraz sama PWSZ zapewniają, że to drugie. Poseł Mariusz Witczak uważa, że obietnice ministra to tylko „pudrowanie na potrzeby propagandy” i czeka na rozpatrzenie jego projektu przez Sejm.
Poseł PO Mariusz Witczak: powołanie Akademii Kaliskiej tylko ustawą, a nie rozporządzeniem

W czerwcu minister szkolnictwa wyższego oficjalnie poinformował o decyzji dotyczącej przekształcenia PWSZ w Akademię Kaliską. Miałoby to nastąpić od września tego roku. Jednak to jedynie rozporządzenie, tymczasem poseł PO Mariusz Witczak uważa, że to ustawa – a projekt takowej złożył kilka miesięcy wcześniej – jest jedyną i zgodną z prawem drogą do przekształcenia uczelni ze wszystkimi tego konsekwencjami. - Czyli stworzenia szkoły umożliwiającej nadawanie doktoratów, ale też prowadzenie badań uznawanych przez świat naukowców - wyjaśnia Mariusz Witczak. - Takie możliwości daje tylko i wyłącznie przekształcenie drogą ustawy. Przekształcenie za pomocą wydanego przez ministra rozporządzenia, zgodnie z prawem, takich dróg rozwoju nie daje – przekonuje poseł. 

Dlatego cierpliwie i z nadzieją czeka, by jego projektem uchwały zajął się Sejm. W harmonogram najbliższych obrad kwestia Akademii Kaliskiej jest wpisana, jednak by posłowie mogli zająć się dokumentem, potrzebują opinii sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. I tu spora sprzeczność w datach. - Posiedzenie Sejmu, na którym jest możliwość rozpatrzenia opinii i całego projektu, jest jeszcze w tym miesiącu. Posiedzenie komisji, na której ma zostać wydana opinia dopiero we wrześniu - dodaje Mariusz Witczak. - Chyba, że jej przewodnicząca uwzględni moją prośbę o stworzenie takiej opinii jeszcze w tym tygodniu.  

Innego zdania, niż Mariusz Witczak  są przedstawiciele PWSZ. Jak informował w czerwcu jej rzecznik Jakub Banasiak, zmiana nazwy wiąże się także ze zmianą statusu uczelni i jest równoznaczna z możliwością prowadzenia badań naukowych i nadawania stopni doktorskich.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama