Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:59
Reklama
Reklama
Reklama

W niedzielę wybory. Sporo osób zagłosuje poza miejscem zamieszkania. Kilka tysięcy korespondencyjnie

Dwa nazwiska – krzyżyk stawiamy przy jednym. W niedzielę druga tura wyborów prezydenckich. Także teraz wizyta w lokalu wyborczym obarczona jest dodatkowymi wytycznymi związanymi z bezpieczeństwem epidemicznym. Musimy pamiętać nie tylko o dowodzie lub zaświadczeniu o prawie do głosowania, jeśli chcemy to zrobić poza miejscem zamieszkania, ale także o dezynfekcji rąk, zakryciu ust i nosa oraz – jeśli czujemy taką potrzebę, własnym długopisie, którym wskażemy wybranego przez nas kandydata.
W niedzielę wybory. Sporo osób zagłosuje poza miejscem zamieszkania. Kilka tysięcy korespondencyjnie

W drugiej turze jest dwóch kandydatów. Znak „X” stawiamy tak jak zawsze tyko i wyłącznie przy nazwisku jednego. Wtedy nasz głos jest ważny. Głosujemy w tych samych okręgowych komisjach wyborczych, co w pierwszej turze. Chyba, że wyjeżdżamy i chcemy oddać głos tam, gdzie w danym momencie będziemy. Żeby to zrobić mogliśmy dopisać się do spisu wyborców – jeśli zrobiliśmy to przed pierwszą turą także w niedzielę musimy zagłosować tam, gdzie dwa tygodnie temu. Mogliśmy też wziąć zaświadczenie o możliwości do głosowania. - Dopisało się do spisu, jeśli chodzi o teren naszej obwodowej komisji wyborczej, 4 997 wyborców. W Kaliszu jest 988 - mówi Anna Krysicka, Komisarz Wyborczy w Kaliszu. - Oczywiście pobrano również zaświadczenia do głosowania w innych miejscowościach i tych zaświadczeń w obrębie naszej OKW wydano 8318 a w samym Kaliszu 1531. 

Takie zaświadczenia można było pobrać do godziny 15.00 w piątek, czyli do momentu zamknięcia Urzędu Miasta. Podobnie jak przed dwoma tygodniami sporo osób swój głos odda korespondencyjnie. Przymusowo mieszkańcy gminy Baranów w powiecie kępińskim, ale są też osoby w innych miejscowościach, które ze względu na kwarantannę, izolacje domową lub z innych powodów wybrały tę drogę udziału w wyborach. - Zostały wydane - 7002 pakiety w obrebie całej naszej Okręgowej Komisji Wyborczej, w tym w Baranowie 4345, gdzie jest tylko głosowanie korespondencyjne - dodaje Anna Krysicka. 

W Kaliszu to około 300 pakietów. W naszym mieście prawo do głosowania mają 75 674 osoby.  Dwa tygodnie temu w wyborach wzięło udział 49 987 kaliszan. Frekwencja wyniosła 66,22%. Lokale wyborcze będą czynne od 7.00 do 21.00 i w tych godzinach można oddać głos.

AW, zdjęcie arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama