Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:02
Reklama
Reklama
Reklama

Nowa metoda i stawki opłat za śmieci. Przed radnymi czas decyzji

Władze Kalisza przygotowały projekty uchwał w sprawie nowych zasad gospodarki odpadami. Propozycje zakładają zmiany sposobu naliczania opłat i zmiany stawek rachunków za śmieci. Dla większości kaliszan podwyżki wydają się nieuniknione. Ostateczną decyzję podejmą radni podczas Nadzwyczajnej Sesji Rady Miasta we wtorek, 14 lipca.
Nowa metoda i stawki opłat za śmieci. Przed radnymi czas decyzji

W środę, 8 lipca radni Rady Miasta Kalisza otrzymali dwa projekty zmian uchwały dotyczącej wyboru metody naliczania opłat.

W pierwszym projekcie uchwały zaproponowano metodę mieszaną, różnicując stawki opłat w zależności od rodzaju zabudowy. W przypadku zabudowy jednorodzinnej zaproponowano rozliczenie od zużycia wody, w przypadku zabudowy wielorodzinnej od gospodarstwa domowego, z wyjątkiem sytuacji gdy w gospodarstwie przypada na mieszkańca więcej niż 30 m2, rozliczenie odbywać się będzie w oparciu o zużycie wody. Taki system miałby działać od 1 września.

W uchwale zaproponowano również sposób ustalania zużycia wody na potrzeby ustalania wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. - Proponowany system rozliczenia opłaty za m3 jest mniej wrażliwy na nierzetelność deklarujących i daje się weryfikować w oparciu o rzeczywiste zużycie wody. Należy podkreślić fakt, że osoby o mniejszych dochodach oszczędniej gospodarują wodą, a również generują mniej odpadów. Przejście na system naliczania opłaty za m3 wody zużytej na nieruchomości zaktywizuje osoby, za które opłaty nie były dotąd odprowadzane – uzasadnia w dokumencie Miasto.

Drugi projekt uchwały przewiduje utrzymanie dotychczasowego sposobu naliczania opłat z uwzględnieniem zmiany stawki.  Od 1 sierpnia stawka od osoby za śmieci segregowane ma wynieść 29 zł. Za niesegregowane stawka jest dwa razy droższa, czyli 58 zł.

Oba projekty będą przedmiotem obrad Nadzwyczajnej Sesji Rady Miasta Kalisza, która odbędzie się 14 lipca.

Dlaczego opłaty za śmieci drożeją?

Od 2013 roku w Kaliszu funkcjonuje metoda ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w oparciu o liczbę osób zamieszkujących daną nieruchomość, a jej wysokość to obecnie: 23 zł za śmieci segregowane i 40 zł za niesegregowane.

Jak wyjaśnia kaliski samorząd: „Aktualna stawka opłaty nie pokrywa kosztów funkcjonowania systemu odbioru odpadów komunalnych na terenie miasta Kalisza, których wzrost spowodowany został m.in., stawką tzw. „opłaty środowiskowej” (opłata ta wzrosła w styczniu tego roku, a jest ponoszona głównie za składowanie odpadów, a ustalana przez rząd. Samorząd nie ma na nią wpływu przyp. red.).

Drugą składową podwyżek są rosnące koszty po stronie firm odbierających od nas śmieci: wzrosły koszty wynagrodzeń pracowników, koszty energii, transportu i przedsiębiorstwa po prostu żądają więcej za usługi. Do tego dochodzą koszty ponoszone w ramach prowadzenia Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów na terenie Miasta Kalisza.

- W związku z faktem utrzymującego się trendu malejącej liczby mieszkańców w systemie gospodarki odpadami przy jednoczesnym wzroście ilości odpadów, koniecznym wydaje się zmiana metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – czytamy w projekcie uchwały.

AG, fot. archiwum, e-sesja Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama