Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:12
Reklama
Reklama
Reklama

Co z pielgrzymką na Jasną Górę? Epidemia wymusiła zmianę jej przebiegu

Za miesiąc pielgrzymi szykowaliby się do wielodniowej wędrówki na Jasną Górę. W tym roku jednak koronawirus pokrzyżował wszystkim plany, również pątnikom. Pielgrzymka nie zostanie odwołana, ale odbędzie się w formie… sztafety.
Co z pielgrzymką na Jasną Górę? Epidemia wymusiła zmianę jej przebiegu

Tak zdecydowały władze Diecezji Kaliskiej. - W związku ze stanem epidemii, aby zachować ciągłość i wieloletnią tradycję Kaliskiej i Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę oraz mając przede wszystkim na uwadze zdrowie i bezpieczeństwo pielgrzymów, w tym roku pielgrzymka będzie miała charakter sztafetowy. Każdego dnia inni przedstawiciele 3 grup pielgrzymkowych (ok. 50 osób) fizycznie będą podążać tradycyjną trasą Kaliskiej Pielgrzymki i po skończonym dniu będą wracać do swoich domów – przekazują bp Łukasz Buzun, Wikariusz Generalny i ks. Rafał Grzęda, Kierownik Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.

Jak czytamy w komunikacie wydanym przez Diecezję : W dniu wejścia na Jasną Górę każda z grup w większej liczbie swoich przedstawicieli (do 50 osób) dotrze do tronu Jasnogórskiej Królowej Polski, łącząc pielgrzymowanie autokarowe z pieszym. Uroczyste zawiązanie kolumny diecezjalnej pielgrzymki nastąpi tak jak zwykle podczas Mszy świętej pod przewodnictwem Księdza Biskupa w Kłobucku.

 Podobnie będzie wyglądała droga powrotna z Jasnej Góry do Kalisza. Jak podkreśla Diecezja, taki przebieg tegorocznej pielgrzymki jest zgodny z Wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego dla organizatorów ruchu pielgrzymkowego podczas stanu epidemii COVID-19 w Polsce  z dnia 5 czerwca 2020 r.

Szczegółowych informacji odnośnie zapisów i uczestnictwa w pielgrzymce udzielają przewodnicy poszczególnych grup pielgrzymkowych w parafiach ich organizowania.

Kuria przestrzega, że wszelkie inne inicjatywy i formy, które nie są uzgodnione administracyjne, nie mają zgody władz Diecezji, nie będą oficjalnie uznawane jako pielgrzymowanie w ramach 383. Kaliskiej i 29. Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.

Jednocześnie księża zachęcają do duchowego pielgrzymowania. Każdego dnia trwania pielgrzymki w Narodowym Sanktuarium Św. Józefa od godz. 19.30 do 21.00 odbywać się będą spotkania z konferencją i modlitwą, prowadzone przez ojca duchownego pielgrzymki ks. Pawła Nowackiego. Będą one transmitowane na żywo przez nasze diecezjalne media : Radio Rodzina Diecezji Kaliskiej i telewizję internetową Dom Józefa.

***

Piesza Pielgrzymka Kaliska zyskała miano jednej z najstarszych w Polsce. Jak podaje Katolicka Agencja Informacyjna - dzięki dokumentom przechowywanym w jasnogórskim archiwum można stwierdzić, że mieszkańcy Kalisza od 383 lat pielgrzymują nieprzerwanie na Jasną Górę.

AG, komunikat Diecezji Kaliskiej, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama