Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:12
Reklama
Reklama
Reklama

Posłanka Barbara Nowacka w Kaliszu. Wspólnie z innymi parlamentarzystami zachęcała do głosowania na Rafała Trzaskowskiego

W sobotę z mieszkańcami regionu, w tym Kalisza, spotka się Rafał Trzaskowski. Dzień przed wizytą kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP, do głosowania na jego wizję demokratycznej i wspólnej Polski, bez podziałów, zachęcali parlamentarzyści KO, a wspierała ich jedna z bardziej aktywnych posłanek Barbara Nowacka. O oddanie głosów na Rafała Trzaskowskiego prosił też Janusz Pęcherz, senator z list Koalicji Obywatelskiej.
Posłanka Barbara Nowacka w Kaliszu. Wspólnie z innymi parlamentarzystami zachęcała do głosowania na Rafała Trzaskowskiego

Politycy i samorządowcy związani z Koalicją Obywatelską przekonywali 3 lipca w Kaliszu, że wizja Polski zaproponowana przez Rafała Trzaskowskiego jest kierunkiem, który pozwoli kroczyć do przodu, pokonywać kolejne przeszkody, ale przede wszystkim będzie to Polska wspólna – każdego obywatela bez względu na płeć, wiek, poglądy, orientację. A że tacy jesteśmy, pokazały ostatnie miesiące - powiedziała Barbara Nowacka, posłanka KO. I przypomniała, że kiedy pojawił się koronawirus to wspólnie dbaliśmy o sąsiadów, robiąc im zakupy, o medyków, szyjąc im maseczki czy o uczniów, kupując im sprzęt umożliwiający naukę. Wszyscy, bez sztucznych podziałów tworzonych w ostatnich czterech latach rządów PiS. - Nowa solidarność, o której Rafał Trzaskowski tyle mówi jest na wyciagnięcie ręki. Nowa solidarność to budowanie wspólnoty, wspólnoty lokalnej bez podziału jakby chcieli niektórzy na „Warszawkę” i „Krakówek”. To wspólna Polska, gdzie bez względu na to, czy jesteśmy ze Zbierska, z Kalisza, Słupska, Chojnic czy Warszawy czujemy, że to jest nasz kraj i nasza wspólna sprawa – mówiła o wizji Polski Rafała Trzaskowskiego posłanka KO. - Naszą wspólną sprawą jest dobra edukacja i przyszłość dla młodego pokolenia. Naszą wspólną sprawą jest poprawienie służby zdrowia. Naszą wspólną sprawą są prawa człowieka i gospodarność każdej osoby. Naszą wspólną sprawą jest zabezpieczenie bytu każdej osoby, która traci pracę, często z powodu pandemii i która boi się o swoją przyszłość, której nie stać na mieszkanie. To nasze problemy. Wszystko jedno, czy mieszkamy w mniejszej czy w większej miejscowości, borykamy się dokładnie z tym samym.

Rafał Trzaskowski ma być bezpiecznikiem dbania o sprawy ważne dla Polski, ale też o sprawy lokalne. Takie, jak Akademia Kaliska, której powstanie w ubiegłym roku obiecywali lokalni posłowie PiS, ale plany te zostały negatywnie zweryfikowane przez ich partyjnych kolegów. Teraz z tematem wrócił poseł KO Mariusz Witczak, jednak złożony przez niego projekt przekształcenia PWSZ w Akademię nadal nie jest procedowany. – A młodzi ludzie muszą wiedzieć, w jakiej szkole zaczynają studia, jak będzie wyglądać ich dyplom – dodała posłanka, która pracuje w komisji zajmującej się edukacją. – To są może drobiazgi, tylko z tych drobiazgów składa się nasza codzienność.

- Czas biegnie, a jeśli chcemy przekształcić uczelnię musimy zrobić to drogą ustawy – dodał Mariusz Witczak. – Nie ma żadnej innej drogi. I żeby to zrobić musimy rozpocząć jak najszybciej procedurę komisyjną w ramach pierwszego czytania, a podkomisja, która się tym zajmuje jest tym miejscem, gdzie ustawa musi wpłynąć i nie ma żadnego ruchu mimo monitów.

Dlatego, że projekt jest autorstwa posła spoza frakcji rządzącej, a takie przykłady związane z lokalnością, która bezpośrednio nas dotyka można mnożyć – dodał senator Janusz Pęcherz i podkreślił, że tylko prezydent, który stawia na wspólnotę będzie łączyć zamiast dzielić.

Dlatego zaapelował, by osoby, które w wyborach parlamentarnych oddały głos na niego teraz wsparły Rafała Trzaskowskiego. – W moim okręgu to ponad 30 tysięcy osób, a to ogromna siła – mówił. – Senat to większość demokratyczna, czyli 51 senatorów i my możemy wiele uczynić. Natomiast wszystko, co uczynimy w Senacie i wraca do Sejmu, większość, czyli prawica jest w stanie odrzucić i to w ciągu kilku minut. Nie wystarczy dzisiaj Senat, to za mało, żeby Polskę zmieniać. Musimy mieć też prezydenta, który nie będzie podpisywać wszystkiego, co uchwali Sejm, a będzie podpisywać to, co jest ważne dla Polski.

Dlatego Janusz Pęcherz zachęcał, by głosować – nieważne gdzie się będzie 12 lipca, na Rafała Trzaskowskiego. I to samo w piątek w naszym regionie robili Małgorzata Kidawa-Błońska, która odwiedziła byłe województwo leszczyńskie, a w powiecie jarocińskim poseł Dariusz Joński.

W sobotę o 10.30 spotkanie z kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP w Kaliszu na Głównym Rynku.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama