Reklama
czwartek, 29 października 2026 18:21
Reklama
Reklama

Najmłodszy pacjent miał niewiele ponad 20 lat, zmarło 29 osób. Szpital w Wolicy podsumował czas koronawirusa

Ponad 130 pacjentów z koronawirusem przyjął przez dwa ostatnie miesiące szpital w Wolicy koło Kalisza. W większości byli to mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Kaliszu, prywatnego domu opieki Salus oraz podobnej placówki w Liskowie, głównie ludzie starsi, ale nie tylko; najmłodszy pacjent wymagający hospitalizacji miał niewiele ponad 20 lat. W lipcu placówka wróciła do leczenia osób pulmonologicznych i podsumowała miniony okres. Najtrudniejszy – jak ocenia dyrekcja – w historii tego miejsca.
Najmłodszy pacjent miał niewiele ponad 20 lat, zmarło 29 osób. Szpital w Wolicy podsumował czas koronawirusa

Dlatego skusiła się na podsumowanie ostatnich tygodni. W tym czasie w placówce hospitalizowano 133 chorych, w tym 99 kobiet i 34 mężczyzn. - Rozkład płci nie wynika z większej skłonności kobiet do zakażenia koronawirusem, a wynika z tego, że w placówkach szeroko rozumianej opieki społecznej i paliatywnej, większość pensjonariuszy to kobiety – a to z kolei wynika z różnicy średniego przeżycia mężczyzn i kobiet w Polsce, z wyższą średnią przeżycia u kobiet – wyjaśnia Sławomir Wysocki, dyrektor szpitala w Wolicy.

Kiedy jest się ozdrowieńcem?

Część chorych, konkretnie 25 osób, została skierowana do szpitala z podejrzeniem korona wirusa, jednak testy wyszły ujemne. Z raportu szpitala wynika, że w tej grupie było 9 chorych, którzy w kwietniu 2020 mieli dodatnie wyniki w kierunku zakażenia koronawirusem i z tego powodu byli już hospitalizowani w szpitalu zakaźnym (w Poznaniu lub w Wolicy). - Po uznaniu ich za ozdrowieńcu, po powrocie do miejsca stałego pobytu - domu opieki, wystąpiły objawy kliniczne, które zakwalifikowano jako infekcję i skierowani pacjentów do ponownej hospitalizacji. Tylko u 2 tych chorych stwierdzono ponownie dodatni wynik w kierunku koronawirusa – dodaje dyrektor.

Wszystko dlatego, że część chorych jeszcze długo po wyzdrowieniu wydala cząstki RNA. Dlatego też WHO wydała nowe wytyczne odnośnie norm pozwalających uznać pacjenta za negatywnego. - Możemy tak mówić o osobie, która miała potwierdzone w teście genetycznym zakażenie, ale już nie ma objawów, więc po 3 dodatkowych dniach bez objawów uznajemy, iż jest ozdrowieńcem, np. chory miał objawy przez 14 dni, już nie ma objawów od 3 dni, to po 17 dniach uznajemy, że jest ozdrowieńcem. Jeśli był bezobjawowy, to nawet już po 10 dniach uznajemy go za ozdrowieńca. Nie ma potrzeby wykonywać ponownych testów końcowych, bo mogą być mylące wyjaśnia szpital – wyjaśnia Sławomir Wysocki.

Przegrali walkę z chorobą

I chociaż większość osób, które trafiły do szpitala w Wolicy wyzdrowiała, to część pacjentów przegrała walkę z koronawirusem. - Było to 26 kobiet i 3 mężczyzn. U 27 osób rozpoznano jako przyczynę Covid-19, ale były też 2 zgony wśród pacjentów ujemnym wynikiem. U jednej chorej, lat 60, występowała choroba nerwowo-mięśniowa powiązana z niewydolnością mięśni oddechowych, chora była wentylowana inwazyjnie respiratorem jeszcze przed hospitalizacją u nas (paliatywne leczenie respiratorem). Drugi chory został przyjęty w stanie wyniszczenia biologicznego, uogólnionej miażdżycy, miał lat 81 – dodaje dyrektor szpitala.

Jakie choroby współistniejące?

Ciekawa jest też analiza chorób współistniejących, z jakimi trafiali do szpitala pacjenci z Covid-19. Dodatkowe schorzenia mieli wszyscy hospitalizowani w Wolicy.

Najczęstsze schorzenia współistniejące u chorych:

a. Różnego rodzaju otępienia starcze, poalkoholowe, otępienia typu alzheimerowskiego

 b. Niewydolność krążenia

c. Miażdżyca

d. Wielonarządowe niewydolności, związane ze starczym wiekiem, w tym zaburzenia nerkowe, a także zaburzenia wchłaniania z przewodu pokarmowego, skutkiem czego niedobory białkowe, niedokrwistości - trudno poddające się wyrównaniu w toku leczenia.

Ostatni pacjenci leczeni na Wolicy już po decyzji o powrocie szpitala do normalnej pracy zostali przewiezieni do Poznania.

Jak przyznaje dyrekcja minione dwa miesiące dla szpitala, który błyskawicznie musiał przekwalifikować się z pulmonologicznego w jednoimienny, były najtrudniejszymi w kilkudziesięcioletniej historii placówki

AW, zdjęcia autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama