Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:23
Reklama
Reklama
Reklama

Marzena Wodzińska wydała oświadczenie ws. swojej rezygnacji

Absolutorium dla Zarządu Województwa Wielkopolskiego jest, ale w Zarządzie nie ma już Marzeny Wodzińskiej. Radni wojewódzcy przyznali absolutorium władzom Wielkopolski za wykonanie budżetu w 2019 roku, przyjęli też rezygnację Marzeny Wodzińskiej z członkowstwa w zarządzie.
Marzena Wodzińska wydała oświadczenie ws. swojej rezygnacji

A przypomnijmy, że wniosek o jej odwołanie już w piątek zapowiadał Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak. Wyjaśniał wtedy, że  „odwołanie to jest konieczne, aby w obszarze objętym do tej pory zakresem kompetencji, obowiązków i aktywności Członka Zarządu Marzeny Wodzińskiej usprawnić nadzór i zwiększyć efektywność Urzędu Marszałkowskiego i podległych jednostek, poprawić stan relacji międzyludzkich wewnątrz i na zewnątrz Urzędu Marszałkowskiego, a także udrożnić kanały komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej”.

Wodzińska nie czekała na to, by to radni Sejmiku Wojewódzkiego zdecydowali o jej losie, szczególnie, że w większość ma tam Platforma Obywatelska, do której ona sama należy i wnioskodawca jej odwołania Marek Woźniak, więc jej los był przesądzony. Kaliszanka w sobotę sama złożyła rezygnację na ręce marszałka. Dziś po południu Marzena Wodzińska wydała oświadczenie w tej sprawie.

- W dniu dzisiejszym kończę swoją prawie sześcioletnią pracę na stanowisku Członka Zarządu Województwa Wielkopolskiego. W trakcie tego czasu dużo udało się zrobić, ale wiele wyzwań było jeszcze przede mną.

Moją główną dewizą zawsze była, jest i będzie pracowitość, dlatego jestem przekonana, że podległe w strukturach Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu obszary zostawiam w dobrej kondycji. Zawsze dbałam o to, aby Wielkopolska Południowa nie była pomijana przy podziale środków, a rozwój całego województwa był zrównoważony i z tego jestem najbardziej dumna

Bardzo dziękuję wszystkim moim współpracownikom za zaangażowanie i życzliwość, ale przede wszystkim za zbudowane relacje. Wśród nich są osoby, o których mogę powiedzieć, że są i mam nadzieję, nadal będą dla mnie kimś więcej niż tylko współpracownikami. Jednocześnie życzę wszystkim powodzenia oraz wielu sukcesów zawodowych i osobistych.

Pozostaję Radną Sejmiku Województwa Wielkopolskiego i obiecuję nadal zabiegać o sprawy Południowej Wielkopolski. Wiem, że nie mogę zawieść zaufania prawie 30 tys. mieszkańców tej części województwa, dlatego możecie Państwo być pewni, że nie zaprzestanę w działaniu i będę nadal aktywnym samorządowcem. – czytamy w informacji byłej członkini zarządu WW.

Wodzińska nie odniosła się do zarzutów stawianych przez Marka Woźniaka.

MS, fot. UMWW


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama