Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:41
Reklama
Reklama
Reklama

Zniknie ekologiczna bomba w Szczypiornie? Miasto ogłosiło kolejny przetarg na usunięcie chemikaliów

Czy tym razem uda się zlikwidować 3 tysiące ton niebezpiecznych substancji chemicznych, które od lat zalegają w magazynach w Szczypiornie? Miasto ogłosiło kolejny przetarg na ich usunięcie i unieszkodliwienie. W ubiegłym roku jedyna firma, która chciała podjąć się tego zadania wyceniła swoją usługę na ponad 35 mln zł.
Zniknie ekologiczna bomba w Szczypiornie? Miasto ogłosiło kolejny przetarg na usunięcie chemikaliów

Tymczasem Miasto na ten cel zabezpieczyło około 10 mln zł, z czego 50% tej sumy pochodzi z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.  Dlatego pierwszy przetarg został unieważniony. Teraz drugie podejście.

Przetarg na „usunięcie i unieszkodliwienie niewłaściwie składowanych odpadów w Kaliszu przy ul. Wrocławskiej 164a” ogłoszony został 16 czerwca.  - Wykonawca, którego poznamy 21 lipca, zobowiązany będzie również do wykonania wszelkich robót przygotowawczych, porządkowych, utrzymania zaplecza prac, organizacji placu robót i ruchu drogowego – informuje Anna Błaszczyk z Urzędu Miasta Kalisza.

Ekologiczna bomba w budynkach dawnej Agromy w Szczypiornie, od 8 lat spędza sen z oczu głównie mieszkańcom dzielnicy, ale też kolejnym władzom miasta oraz służbom, które już nie raz były alarmowane o wycieku chemikaliów. Właściciel obiektu jeden z magazynów wynajął firmie z Poznania, która miała składować i utylizować niebezpieczne odpady, jednak zapadła się pod ziemię, pozostawiając 3 tysiące ton nieodpowiednio zabezpieczonych, łatwopalnych, trujących substancji.

Odpowiedzialny za to Patryk M. okazał się „słupem” w całym tym procederze, oczywiście niewypłacalnym. Obecnie ma odbywać karę więzienia.

W takich przypadkach – z uwagi na zagrożenia dla środowiska i ludzi – obowiązek usunięcia składowiska spoczywa na samorządzie. To niestety efekt wadliwego prawa, które działało jeszcze kilka lat temu. Dziś już przepisy zostały uszczelnione. Gdy dany podmiot chce gdzieś składować odpady, musi wpłacić tzw. kaucję gwarancyjną, która jest zabezpieczeniem dla samorządu i państwa.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama