Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:53
Reklama
Reklama
Reklama

Kaliskie rekordy temperatur. Kiedy było najgoręcej?

Wczoraj temperatura powietrza w Kaliszu sięgała 30 stopni Celsjusza i był to najcieplejszy dzień tego lata. Fala upałów przyszła do nas niemal w tym samym momencie, co rok temu. W pierwszej dekadzie czerwca 2019 roku bywały dni z 34- stopniowym upałem, ale rekord temperatur padł w Kaliszu 28 lat temu.
Kaliskie rekordy temperatur. Kiedy było najgoręcej?

12 i 13 czerwca – to do tej pory najcieplejsze dni tego roku w Kaliszu. Wysokie temperatury przyszły po długiej i chłodnej wiośnie. Podobnie było w zeszłym roku. W 2019 roku 11 i 15 czerwca termometry pokazały 34,2 stopnie Celsjusza.  To była czwarta z rzędu, najwyższa temperatura odnotowana w historii naszego miasta. Cieplej bywało trzy razy wcześniej.

W czerwcu 2000 roku i 2016 termometry pokazały 34,4 °C. Niekwestionowany rekord padł zaś w sierpniu 1992 roku – temperatura wzrosła wtedy do 38 stopni!

Rekord krajowy padł natomiast w lipcu 1921 roku w Prószkowie w województwie opolskim. Termometry pokazały wtedy 40,2  stopnie. Czy w tym roku może być jeszcze cieplej? Bardzo prawdopodobne. W końcu lato dopiero się zaczyna.  

MS, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama