Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:53
Reklama
Reklama
Reklama

Przejechał 100 metrów rowem i zatrzymał się na betonowym przepuście

3,5 promila wydmuchał kierowca nissana Qashqai, który w Boże Ciało spowodował groźną kolizję w Fabianowie w powiecie ostrowskim. Mężczyzna zjechał z drogi do przydrożnego rowu, którym - jak podaje portal infostrow.pl - kontynuował podróż jeszcze przez ponad 100 metrów. Zatrzymał się dopiero na betonowym przepuście.
Przejechał 100 metrów rowem i zatrzymał się na betonowym przepuście

Do zdarzenia doszło 11 czerwca około godz. 21:30. - Policjanci otrzymali informację, że w miejscowości Fabianów doszło do zdarzenia drogowego. Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce ustalili, że 45-latek kierujący nissanem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze w wyniku czego stracił panowanie nad autem i zjechał do przydrożnego rowu, uderzając w betonowy przepust – informuje sierż. sztab. Małgorzata Michaś, oficer prasowy ostrowskiej policji.

Okazało się, że mężczyzna jest kompletnie pijany; w organizmie miał około 3,5 promila alkoholu. - Dodatkowo, policjanci ustalili, że 45-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, ponieważ stracił je za wcześniejszą jazdę po alkoholu – dodaje rzeczniczka komendy.

Kierowcy grozi do 2 lat więzienia.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama