Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:58
Reklama
Reklama
Reklama

Rafał Trzaskowski z dużym poparciem kaliszan

Tylko głosy z Wielkopolski wystarczyłby do zarejestrowania Rafała Trzaskowskiego. Kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP poparło ponad 150 tysięcy mieszkańców naszego województwa a w Kaliszu 30 tysięcy osób. Tyle udało się zebrać w kilka dni, ale nie każda osoba, która chciałaby wystartować w wyborach ma szansę na zebranie odpowiedniej ilości podpisów. Propozycję wydłużenia czasu dla tych, którzy chcieliby powalczyć o fotel głowy państwa proponował w Senat, ale Sejm tej – nie jedyne zresztą – poprawki nie przyjął.
Rafał Trzaskowski z dużym poparciem kaliszan

Nie była to jedyna poprawka odrzucona w Sejmie przez większość rządzącą. Nie tylko ze względu na zmianę terminarza wyborczego, którą wymusiła pandemia. Także z uwagi na zapisy w ustawie, które Senat uznał za sprzeczne z Konstytucją. - Zgłosiliśmy 36 poprawek do tej ustawy, z czego pewnie przeszło 16. Natomiast najważniejsze, które przeszły i które dziś dają możliwość przeprowadzenia wyborów i nie powinny być kwestionowane pod względem niezgodności z Konstytucją, to m.in. oddanie PKW nadzoru nad wyborami oraz poprawka, że PKW w porozumieniu z ministrem zdrowia mogą zdecydować ewentualnie o ograniczeniach na jakimś obszarze, gdyby pandemia wystąpiła w sposób zagrażający bezpieczeństwu wyborców i osób pracujących w komisjach - mówi Janusz Pęcherz, senator RP.

Odrzucone przez Sejm poprawki dotyczą m.in. wydłużenia czasu pracy komisji wyborczych od 6.00 do 22.00, tak by zminimalizować możliwości tworzenia się kolejek w lokalach. Sejm nie zaakceptował też poszerzenia składu komisji z 3 do 5 osób, by ich członkowie mogli się wymieniać oraz zwiększenia czasu antenowego umożliwiającego kandydatom na prezydenta odpowiednią prezentacje siebie i swoich poglądów w skróconej kampanii.

W koszu znalazła się także poprawka wydłużająca czas zbierania podpisów pod listami poparcia. Było to, według Senatu, o tyle ważne, że kandydaci niezależni lub popierani przez małe ugrupowania mogą mieć problem z zebraniem w tak krótkim czasie (7 dni) 100 tysięcy podpisów. Bez problemu efekt osiągnął Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, który w samej Wielkopolsce otrzymał odpowiednią do rejestracji w PKW liczbę podpisów. W sumie, jak podał 9 czerwca przed południem jego sztab, zebrano ponad ponad 1,6 mln podpisów. - W samym Kaliszu zebraliśmy i dostarczono nam ponad 10 tysięcy podpisów, w okręgu kalisko-leszczyńskim ponad 30 tysięcy podpisów, a w całej Wielkopolsce przebijamy już 150 tysięcy podpisów na Rafała Trzaskowskiego, więc spokojnie samą Wielkopolską moglibyśmy rejestrować kandydata na prezydenta – mówi Mariusz Witczak, poseł PO. - To są wspaniałe spotkania i wiemy po tych spotkaniach, że jest wielkie oczekiwanie zmiany, że Polacy chcą Rafała Trzaskowskiego, żeby został prezydentem. Mieliśmy okazję rozmawiać o wielu spawach. 

I niewykluczone, że kaliszanie będą mogli osobiście porozmawiać z Rafałem Trzaskowskim o jego wizji prezydentury. Kampania wyborcza trwa, a kandydaci na stanowisko głowy państwa są w trasie. Każdego dnia przemierzają setki kilometrów i według planów nasz region także powinien znaleźć się na liście miast odwiedzanych przez obecnego prezydenta Warszawy. Tym bardziej, że Rafał Trzaskowski nasze miasto zna. Nie tylko z pobytu nad Prosną w trakcie kampanii przed drugą turą wyborów samorządowych, w której poparcia udzielił Dariuszowi Grodzińskiemu, ale jego ojciec był częstym gościem Festiwalu Pianistów Jazzowych WIĘCEJ 

AW, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama