Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:05
Reklama
Reklama
Reklama

Sąsiedzka awantura o psy. Jeden z uczestników nie żyje

Dramatyczny finał sąsiedzkiej kłótni w Ostrowie Wielkopolskim. Podczas szarpaniny jeden z uczestników spadł ze schodów i zmarł. Szczegóły zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.
Sąsiedzka awantura o psy. Jeden z uczestników nie żyje

A poszło o psy. Tak wynika ze wstępnych ustaleń śledczych. Jeden z panów miał dwa, drugi ich nie lubił, więc kiedy w sobotę 6 czerwca wieczorem 61-latek i dwa lata młodszy od niego sąsiad spotkali się na klatce schodowej bloku, w którym mieszkali doszło do wymiany zdań między mężczyznami, a tematem były właśnie zwierzęta. - Jak ustalono 61-latek wracał wraz z partnerką z ogródków działkowych i w trakcie wchodzenia do mieszkania zostali zaczepieni przez 59-latka. Między sąsiadami doszło do szarpaniny, w trakcie której starszy z nich zmarł – wyjaśnia Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. - Pod nadzorem prokuratura przeprowadzono oględziny oraz zwłoki zabezpieczono celem sadowo-lekarskiej sekcji zwłok, której wyniki pozwolą na ustalenie mechanizmu i bezpośredniej przyczyny zgonu.

Mężczyzna, który przeżył sąsiedzką kłótnię został zatrzymany. Był pod wpływem alkoholu, więc zostanie przesłuchany kiedy wytrzeźwieje. Aktualnie nie ma mowy o zabójstwie, lecz o nieumyślnym spowodowaniu śmierci.

AW, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama