Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:10
Reklama
Reklama
Reklama

Ile kosztuje ubezpieczenie anglika w Polsce?

Używane samochody sprowadzane z Wielkiej Brytanii są często dużo tańsze od pojazdów przystosowanych fabrycznie do ruchu prawostronnego. Od sierpnia 2015 r. w Polsce można zarejestrować auto z kierownicą po prawej stronie. Przed wejściem w życie przepisów tego rodzaju, samochód sprowadzony z Anglii można było zarejestrować jedynie po tzw. przekładce, czyli zmianie reflektorów i przełożeniu kierownicy z prawej strony na lewą. Wszystko oczywiście na koszt kierowcy. Z tego względu zdecydowanie nie opłacało się sprowadzać pojazdów z Wielkiej Brytanii. Ile obecnie kosztuje ubezpieczenie anglika? Jakie warunki należy spełnić, aby było jak najniższe? Dowiesz się tego właśnie tutaj!
Ile kosztuje ubezpieczenie anglika w Polsce?

 

Jakie modyfikacje wpływają na to, ile kosztuje ubezpieczenie anglika w Polsce?

Importowany do Polski pojazdy, który użytkowany był dotychczas na drogach Wielkiej Brytanii czy Irlandii trzeba poddać kilku istotnym zmianom - tłumaczą eksperci z firmy Beesafe. Jest to istotne zarówno z perspektywy bezpieczeństwa, jak i tego ile będzie wynosić OC anglika w Polsce. Po dokonaniu zmian niezbędna będzie również wizyta w Stacji Kontroli Pojazdów, gdzie diagnostyk zatwierdzi przeprowadzenie następujących zmian:

  • modyfikacja przednich świateł – reflektory należy wymienić z lewostronnego na prawostronne, dzięki czemu nie będą oślepiani kierowcy jadący z przeciwka, lepiej widoczne będą znaki drogowe, a także piesi na poboczu;
  • zamontowanie światła przeciwmgłowego na lewej stronie z tyłu pojazdu;
  • zmiana lusterek, które zapewnią zwiększone pole widzenia po lewej stronie;
  • zmiana prędkościomierza na taki, który będzie posiadał skalę w km/h.

Ile kosztuje ubezpieczenie OC anglika – krok po kroku

Zaraz po zarejestrowaniu samochodu należy zakupić obowiązkowe ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Polisa komunikacyjna dla anglika nie jest jednak tania, ani prosta w znalezieniu. Przykładowo dla samochodu sprowadzonego z Wielkiej Brytanii ubezpieczenie AC jest praktycznie niemożliwe do wykupienia. Ubezpieczenie OC anglika jest dużo droższe i z reguły nie zawiera AC, gdyż po prostu nie opłaca się to usługodawcy. W przypadku większości ubezpieczycieli stawki stanowią 200% normalnej ceny. 

Jak wygląda rejestracja Anglika i czy jest wymagana z perspektywy otrzymania OC?

Oczywiście, że jest wymagana. Bez niej nie otrzymasz polisy komunikacyjnej. W wydziale ruchu drogowego należy zjawić się z wnioskiem o rejestrację pojazdu. Powinny zostać do niego załączone również obecne tablice rejestracyjne i dokumenty, takie jak:

  • tłumaczenia na język polski dokumentów w języku obcym;
  • dowód własności pojazdu;
  • dotychczasowy dowód rejestracyjny pojazdu;
  • potwierdzenie opłacenia akcyzy na terytorium kraju lub zaświadczenie stwierdzające zwolnienie od akcyzy bądź dokument potwierdzający brak tego obowiązku;
  • zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego.

Jak czytamy na stronie: https://beesafe.pl/porady/ubezpieczenie-oc-anglika/ późniejsza procedura rejestracji jest identyczna, jak w przypadku samochodu zakupionego w Polsce. Jednakże dla samochodu importowanego należy wyrobić kartę pojazdu w cenie około 75 zł.

Gdzie warto kupić najtańsze ubezpieczenie dla anglika i ile to kosztuje?

W przypadku OC warto zainteresować się przede wszystkim ofertami, które są dla nas najkorzystniejsze. Zakres ochrony został ustalony odgórnie przez ustawodawcę, ale poza wysokością kwoty podstawowej odszkodowania, istotne są również dodatki oferowane przez towarzystwo ubezpieczeniowe. 

artykuł sponsorowany


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama