Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:18
Reklama
Reklama
Reklama

Wielki wybuch i wielka odbudowa. Biblioteka na Dobrzecu znowu działa ZDJĘCIA

Było jak w filmie. Wielki wybuch i mniej udana kradzież, a kiedy opadł pył okazało się, że zniszczony został nie tylko bankomat, ale przede wszystkim spory księgozbiór Filii nr 16 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kaliszu - placówki, która cieszyła się ogromnym powodzeniem wśród mieszkańców największego kaliskiego osiedla, więc rozpacz wśród miłośników czytelnictwa była ogromna. Tym bardziej, że początkowo zastanawiano się, czy biblioteka przy Wyszyńskiego będzie działać, a jeśli już, to czy w tym samym miejscu. Rok wytężonej pracy i współpracy pozwolił przywrócić do użyteczności te książki, których wybuch nie zniszczył, uzupełnić księgozbiór i odnowić wnętrza, tak by ponownie służyły czytelnikom.
Wielki wybuch i wielka odbudowa. Biblioteka na Dobrzecu znowu działa ZDJĘCIA

Bankomat wyleciał w powietrze wczesnym rankiem w lipcu ubiegłego roku. Był wielki huk, który zbudził połowę osiedla i sporo pyłu WIĘCEJ. I chociaż wyglądało to spektakularnie to złodziejom pieniędzy zamkniętych w bankomacie przy ul. Wyszyńskiego nie udało się ukraść.  Udało się za to zniszczyć pomieszczenia znajdującej się w tym samym budynku Filii nr 16 MBP im. Adama Asnyka.

Wybuch sprawił, że ściana frontalna zamieniła się w gruzowisko, sprzęt komputerowy też nie nadawał się do użytku, ale nieodwracalnie zniszczone zostały też książki będące na wyposażeniu placówki, która dysponowała prawie 17 tysiącami tytułów i około 1000 czytelników miesięcznie. - Większość czytelników jest starszych i zazwyczaj sięgają po beletrystykę. Właściwie najpopularniejsza jest literatura kobieca, chociaż kryminały i sensację też czytają kobiety - mówi Danuta Kucharska, kierownik Filii nr 16 MBP.  - Dzieci było tutaj stosunkowo mniej, ale teraz mamy większy zasób książek dziecięcych. Dzięki remontowi powstał piękny kącik z literaturą dla najmłodszych i młodych czytelników, więc wydaje mi się, że tych przybędzie.

Przybędzie z pewnością, bo kiedy opadły pierwsze powybuchowe emocje zapadła decyzja, że biblioteka zostanie odbudowana – chociaż były też pomysły, by przenieść ją w inne miejsce. Ocalały księgozbiór przeszedł gruntowne czyszczenie z pyłu szklanego i gruzu, a w tym czasie w pomieszczeniach placówki trwały prace budowlane.  – Chcielibyśmy, by czytelnicy mogli bywać w tych wszystkich wnętrzach - informuje Robert Kuciński, dyrektor MBP im. A. Asnyka w Kaliszu. - Zrezygnowaliśmy z części magazynowej na rzecz otwartej przestrzeni dla czytelników, co będzie oczywiście możliwe po zakończeniu epidemii. Postaraliśmy się o wystrój nie tylko przyjemny dla oka, ale i funkcjonalny, tworzący domową atmosferę. Można przyjść, przysiąść, sięgać samemu po książki, pobyć tutaj dłużej z tego względu, że w ogóle ta Filia ma tego typu atmosferę. 

Wszystko dzięki współpracy wielu instytucji i osób. Odbudowa to jedno, ale trzeba było uzupełnić też księgozbiór. Była pomoc typowo materialna – ze strony banku, którego bankomat wysadzili złodzieje, ale też rzeczowa w postaci zbiórki książek, którą zorganizowały biblioteki w regionie, szkoły, fundacja Bread of Life, ale też osoby prywatne. - Myśmy dość szybko zareagowali. To znaczy zaraz po wybuchu, gdzie stwierdzono, że pomieszczenia uległy zniszczeniu wzięliśmy sobie za honor, by odbudować zbiór dziecięcy - wyjaśnia Edwin Napierała, kierownik PKO BP w Kaliszu. - Więc bank przekazał prawie natychmiast 4 tysiące złotych, by ten dział dziecięcy udało się zrobić. A najcenniejsze jest to, że również inni poszli tym samym torem. I to co widzimy jest wspólnym dobrem dla nich, dla biblioteki od społeczeństwa kaliskiego. 

Biblioteka, choć nieduża, jest bardzo popularna wśród czytelników. - Zauważamy, że ludzie odchodzą od tradycyjnych książek, szukają nośników cyfrowywch i  niekoniecznie to żywe dotknięcie papieru jest dla nich cenne. Ta Filia jest dowodem, że jest duże zapotrzebowanie na biblioteki, bo korzystało z niej bardzo dużo mieszkańców i korzystać będzie - powiedział 1 czerwca, podczas uroczystości otwarcia placówki, Grzegorz Kulawinek, wiceprezydent Kalisza.

W bibliotece pojawiła się wystawa o historii osiedla Dobrzec. Kilka zdjęć i wspomnień o tym, jak powstawała i rozwijała się największa kaliska sypialnia wita wchodzących do Filii nr 16. Tam też niebawem – po zakończeniu pandemii – powstanie półka w ramach akcji uwolnić książki, na której każdy będzie mógł zostawić przeczytany przez siebie tytuł, którym chce podzielić się z innymi.  

AW, zdjęcia autor, MBP, arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama