Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:23
Reklama
Reklama
Reklama

Uwaga na osoby podszywające się pod pracowników Ministerstwa Finansów!

Ministerstwo Finansów ostrzega przed telefonami od nieznanych osób, które przedstawiają się jako pracownicy tego resortu i próbują bezprawnie uzyskać informacje dotyczące rzekomo przeprowadzonych kontroli i szczegółów prowadzenia działalności gospodarczej.
Uwaga na osoby podszywające się pod pracowników Ministerstwa Finansów!

Okres pandemii koronawirusa jest wykorzystywany przez przestępców, którzy na celownik wzięli m.in. przedsiębiorców. Od jakiegoś czasu właściciele firm dostają telefony od rzekomych przedstawicieli Ministerstwa Finansów, którzy próbują uzyskać informacje dotyczące rzekomo przeprowadzonych kontroli i szczegółów prowadzenia działalności gospodarczej. - Ministerstwo Finansów nie prowadzi telefonicznej weryfikacji prowadzonych postępowań, ani nie zbiera w ten sposób informacji o podatnikach – przypomina resort. - W przypadku otrzymania podejrzanego telefonu i próby wyłudzenia danych, prosimy o niezwłoczny kontakt na adres [email protected].

Jak podaje serwis TVN24 Biznes, policja przestrzega z kolei przed SMS-ami, których autorzy informują o rzekomej konieczności dopłaty do dezynfekcji zamówionej paczki. Pozyskanie danych pozwala przestępcom na wyprowadzanie środków z rachunków bankowych przedsiębiorcy.

Również Związek Banków Polskich wraz z policją opublikowały komunikat, w którym poinformowały o oszustach oferujących „pomoc w złożeniu wniosku i uzyskaniu subwencji finansowych w ramach Programu Tarczy Finansowej PFR". Podczas konwersacji oszuści starają się namówić rozmówców do złożenia wniosku o wsparcie finansowe, co można uczynić za pośrednictwem bankowości elektronicznej. Wmawiają przy tym przedsiębiorcy, że jest to proces bardzo skomplikowany i czasochłonny, sugerując, że bez eksperckiego wsparcia sobie nie poradzi – używają przy tym wysublimowanych metod socjotechnicznych.

Działania oszustów skierowane są głównie do osób prowadzących działalność gospodarczą. "W trakcie rozmowy przestępcy starają się namówić rozmówców do skorzystania z ich usług w zakresie złożenia wniosku o wsparcie finansowe, który można złożyć za pośrednictwem bankowości elektronicznej" – czytamy w komunikacie.

Policja i Ministerstwo Finansów radzą, aby zachować zdrowy rozsądek i dużo ostrożności w kontakcie telefonicznym. „Nie ulegajmy presji, nie dajmy skusić się pozornie atrakcyjnymi ofertom, nie działajmy pod wpływem chwili” - apelują.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama