Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:36
Reklama
Reklama
Reklama

Trzy ciosy w klatkę piersiową. Zarzuty dla 35-latka, który zaatakował mężczyznę na Majkowie

Najpierw go napadł, a później zadał mu trzy ciosy w klatkę piersiową i rannego zostawił. Tylko przypadek sprawił, że kaliszanin został odnaleziony i dochodzi do siebie w szpitalu. Napastnik też ma czas na przemyślenia, bo dzień po zdarzeniu został zatrzymany, a w piątek 22 maja trafił do aresztu, gdzie spędzi najbliższe 3 miesiące. Jednak zarzut usiłowania zabójstwa, jaki usłyszał może zakończyć się dla niego dożywotnim pobytem za kratami.
Trzy ciosy w klatkę piersiową. Zarzuty dla 35-latka, który zaatakował mężczyznę na Majkowie

Rannego mężczyznę znaleźli w miniony wtorek strażacy wezwani do pożaru na Wale Bernardyńskim, w okolicach osiedla Majków. Kiedy przyjechali na miejsce okazało się, że obok sterty palących się śmieci leży człowiek z ranami kłutymi klatki piersiowej. Udzieli mu pomocy i wezwali pogotowie ratunkowe. 53-latek trafił do szpitala, a policja zaczęła poszukiwać sprawcy ataku.

Dzień później funkcjonariusze kaliskiej komendy zatrzymali w tej sprawie 35-latka bez stałego adresu zameldowania. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i w piątek trafił do aresztu. – Zarzuty postawiono w oparciu o poczynione ustalenia i zebrany materiał dowodowy, w tym zabezpieczone ślady w postaci osmolonego ubrania podejrzanego, noża znalezionego na miejscu oraz kluczy należących do lokalu zajmowanego przez pokrzywdzonego, które posiadał podejrzany – wyjaśnia Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w ostrowie Wielkopolskim. – Prokurator przedstawił mu zarzut, że 19 maja 2020 roku, działając  z zamiarem bezpośredniego pozbawienia życia pokrzywdzonego, zaatakował go, zadając mu trzy ciosy nożem metalowym o łącznej długości 20,5 cm, a ostrza 9,5 cm. Ciosy zadał w klatkę piersiową, co spowodowało obrażenia opisane przez biegłego jako skutkujące uszczerbkiem na zdrowiu.

Oskarżony po zadaniu ciosów zostawił rannego, któremu życie uratowali strażacy. 35-latkowi za usiłowanie zabójstwa grozi od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, 25 lat więzienia lub dożywocie. W piątek sąd na wniosek prokuratury aresztował go na 3 miesiące.

AW, fot. KMP Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama