Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:36
Reklama
Reklama
Reklama

Pijani wandale sieją postrach na Kalińcu. Na osiedlu pojawi się dodatkowy monitoring?

Gromadzą się pomimo zakazów, niszczą publiczny sprzęt, zachowują się agresywnie i sieją postrach – mieszkańcy osiedla Kaliniec mają problem z grupą pijanych wandali. Nie czują się bezpiecznie, a służby porządkowe ich zdaniem nie interweniują odpowiednio.
Pijani wandale sieją postrach na Kalińcu. Na osiedlu pojawi się dodatkowy monitoring?

Z prośbą o podjęcie zdecydowanych działań w imieniu mieszkańców do prezydenta miasta zwróciła się Barbara Oliwiecka, radna Koalicji Obywatelskiej. Sytuacja dotyczy terenu przy bloku Barbary i Bogumiła 11 oraz placu zabaw przy Przychodni Lekarskiej Kaliniec. - Mieszkańcy osiedla skarżą się na wandali, którzy pomimo epidemii i zakazu zgromadzeń oraz korzystania z placów zabaw, notorycznie zrywają taśmy zabezpieczające ten teren, niszcząc sprzęt, śmiecąc i demolując kosze na śmieci. Osoby te są zazwyczaj pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, a swoim zachowaniem sieją postrach wśród mieszkańców okolicznych bloków i osób wyprowadzających psy – wskazuje radna Barbara Oliwiecka.

Radna KO zwróciła się do prezydenta z wnioskiem o zainstalowanie kamer monitoringu miejskiego, dzięki czemu osoby zakłócające porządek nie będą anonimowi, a służby porządkowe będą mogły interweniować w odpowiednim momencie. Proponuje również zwiększenie częstotliwości patroli Straży Miejskiej i Policji w tym miejscu, szczególnie w godzinach wieczornych. - Na osiedlu Kaliniec mieszka bardzo dużo seniorów, którzy zasługują na to, aby w spokoju móc spędzać czas na świeżym powietrzu, a wobec tak agresywnych zachowań czują się bezradni i zastraszeni. Obawiam się, że brak należytej interwencji teraz, może doprowadzić do eskalacji tego problemu – wskazuje Barbara Oliwiecka.

Prezydent w odpowiedzi zaznacza, że z uwagi na epidemię Straż Miejska i Policja mają nowe zadania i są nimi dodatkowo obciążone. - Pomimo występujących ograniczeń, Straż Miejska Kalisza wskazany przez Panią rejon objęła dyslokacją pozostałych patroli i w miarę możliwości realizuje czynności kontrolne we wskazanym miejscu – pisze Krystian Kinastowski.

Na Kalińcu, w rejonie bloku Barbary i Bogumiła 11 oraz placu zabaw przy Przychodni Lekarskiej Kaliniec najprawdopodobniej pojawi się kamera moblina, tzw. Obserwator City. - Uzależnione to jest od warunków technicznych, podłączenia sprzętu oraz przeszkodami naturalnymi – dodaje prezydent.

AG, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama