Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:35
Reklama
Reklama
Reklama

Licencjaty online. PWSZ egzaminuje zdalnie

Nietypowo, bo na odległość studenci kaliskiej PWSZ zdawali inżynierskie egzaminy dyplomowe. Uczelnia zawiesiła tradycyjne zajęcia, zawiesiła też tradycyjny sposób obrony prac licencjackich, ale to nie oznacza, że studenci mają wolne. Wykłady odbywają się online i w ten sam sposób studenci informatyki zdali egzaminy końcowe.
Licencjaty online. PWSZ egzaminuje zdalnie

Sposób sprawdzenia wiedzy w przypadku kaliskiej uczelni jest innowacyjny. I oczywiście wymuszony pandemią koronawirusa. Inżynierskie egzaminy dyplomowe zdawało online 25 studentów.  Pierwsze w historii uczelni zdalne egzaminy dyplomowe, zostały przeprowadzone na Wydziale Politechnicznym. – Mimo nietypowych warunków organizacyjnych, odbiegających istotnie od tych tradycyjnych, przebieg egzaminu był zgodny ze stosowanym od lat tradycyjnym scenariuszem  egzaminów dyplomowych odbywanych w siedzibie uczelni – przyznaje dr Tatiana Manasterska, prorektor ds. studenckich, kształcenia i współpracy z zagranicą PWSZ w Kaliszu. – Po przywitaniu wszystkich przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, na kanale audio-wizualnym w aplikacji MS Teams oraz po przypomnieniu obowiązujących podczas egzaminu zasad i przedstawieniu planu jego przebiegu, przewodniczący oddawał głos dyplomantowi, który prezentował swoją pracę dyplomową inżynierską, a następnie odbywała się dyskusja na temat pracy i jej prezentacji. Kolejną częścią posiedzenia był egzamin ustny, podczas którego dyplomant odpowiadał na trzy pytania z zakresu studiów. Następnie komisja - w trybie niejawnym dla dyplomanta, na zaufanym kanale audio-wizualnym - oceniała jego odpowiedzi, a przewodniczący sporządzał protokół z egzaminu dyplomowego, po czym komisja ogłaszała dyplomantowi wynik egzaminu, kończąc spotkanie wirtualnym uściskiem dłoni.

Podobnie jak w przypadku tradycyjnej obrony twarzą  w twarz, te zdalne były rozłożone na kilka dni. Studenci przystępowali do nich między 13 a 20 maja br. Obrony przebiegły sprawnie, zgodnie z przygotowanym harmonogramem, który zakładał jedną godzinę na egzamin każdego dyplomanta. – Nie odnotowaliśmy żadnych zakłóceń związanych z działaniem łączy internetowych. Oceny otrzymane przez dyplomantów były co prawda bardzo różne, ale – co najważniejsze – każdy z 25 egzaminów dyplomowych zakończył się wynikiem pozytywnym. Pomimo pandemii wypromowaliśmy zatem kolejnych inżynierów informatyków – dodaje prof. Andrzej Wojtyła, rektor PWSZ.

AW, PWSZ Kalisz, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama