Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:35
Reklama
Reklama
Reklama

PGNiG zachęca klientów do przechodzenia na EKOfakturę

„Przejdź na EKOfakturę w PGNiG” to najnowsza ogólnopolska kampania reklamowa skierowana do ponad 7 milionów klientów największego w kraju sprzedawcy paliwa gazowego – PGNiG Obrót Detaliczny. Celem kampanii jest zmiana nawyków związanych z tradycyjną formą płatności rachunków za gaz i promowanie nowoczesnych elektronicznych sposobów rozliczeń. Są one nie tylko prostsze, szybsze i łatwiejsze dla Klienta, ale zarazem ekologiczne, bo oznaczają rezygnację z papierowych druków.
PGNiG zachęca klientów do przechodzenia na EKOfakturę

Powodów, dla których warto korzystać z EKOfaktury jest naprawdę wiele - przekonuje firma. - Decydując się na EKOfakturę, klienci zyskują nie tylko wygodę, spokój, ale też pełną kontrolę nad swoimi płatnościami za gaz, które - zamiast na papierowej fakturze - mogą mieć zawsze „pod palcem”, czyli w telefonie, na tablecie czy w komputerze. To doskonałe rozwiązanie dla wszystkich, którzy nie lubią marnować czasu, a przy tym dbają o ekologię. – Ten projekt to nie tylko duże ułatwienie dla klientów, ale również kolejne działanie Grupy PGNiG w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu. Jako firma oferująca ekologiczne paliwo gazowe, chcemy także dbać o środowisko w naszej codziennej pracy – EKOfaktura jest tego najlepszym przykładem – zwraca uwagę Jerzy Kwieciński, prezes Zarządu PGNiG SA.

W spocie telewizyjnym kampanii wykorzystany został dotychczasowy format reklamowy: animacja 2D z udziałem brand hero spółki – psa Gazka. Bohater marki, pod okiem sympatycznej trenerki fitness, bierze udział w intensywnym treningu, podczas którego wspólnie zrzucają zbędne kilogramy… papieru. W swojej kampanii marka PGNiG odwołuje się do obecnych nawyków klienckich, dotyczących m.in. gromadzenia papierowych faktur, i zachęca do ich zmiany, czyli przejścia na wersję elektroniczną. - Działania reklamowe to kolejny etap naszej aktywności, której  celem jest zbudowanie powszechnej świadomości EKOfaktury, samoobsługowego serwisu eBOK oraz nakłonienie jak największego grona Klientów do korzystania z nowoczesnych rozwiązań cyfrowych. Wybór e-narzędzi oznacza dla klientów wygodę i oszczędność czasu, dla spółki zaś optymalizację kosztów – podkreśla Henryk Mucha, prezes Zarządu PGNiG Obrót Detaliczny.

Kampania prowadzona jest w telewizji, radiu, internecie oraz w stacjonarnej sieci obsługi - Biurach Obsługi Klienta.

Opr. MIK, źródło: PGNiG


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama