Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:35
Reklama
Reklama
Reklama

Kalisz. Poznaj i odkryj na nowo

W drugim odcinku cyklu "Kalisz. Poznaj i odkryj na nowo" Miasto zaprasza na rodzinny spacer "Szlakiem Prosny przez Kalisz".
Kalisz. Poznaj i odkryj na nowo

Prosna płynie przez Nizinę Środkowopolską, leży w dorzeczu Odry i jest lewym dopływem Warty, a jej łączna długość wynosi 217 km. Kalisz to największe miasto, przez które ta rzeka przepływa, co więcej, stanowi najważniejszy naturalny element krajobrazu miasta.
Osadnictwo rozwinęło się tu w ścisłym powiązaniu z działalnością Prosny. Rozlewała się meandrami, tworzyła piaszczyste wyspy i łachy. Na południe od miasta rzekę zasilają dopływy Pokrzywnicy oraz Swędrni, dzięki czemu w przeszłości bytowała jako dobra droga wodna. Podczas zaborów stała się natomiast sztuczną granicą, dzielącą ziemie Wielkopolski pomiędzy Prusy i Rosję.

Z jednej strony położenie Kalisza ułatwiało obronę przed wrogami, z drugiej zaś stwarzało niebezpieczeństwo powodzi i zalewów, które wielokrotnie pustoszyły najpierw gród na Zawodziu, a potem miasto lokacyjne. Aby chronić Kalisz przed skutkami kolejnych powodzi, w latach 40. XIX w., władze miejskie i gubernialne podjęły decyzję o uregulowaniu kapryśnej rzeki. W latach 1841-1842 zostały wykopane dwa kanały, Rypinkowski i Bernardyński. Część osuszonych podczas tych zabiegów terenów powiększyło obszar parku miejskiego.
Nieodłącznym elementem towarzyszącym rzece są mosty. W Kaliszu łączyły one miasto z przedmieściami oraz były istotną częścią infrastruktury na szlaku handlowym, łączącym Śląsk z Pomorzem. Pierwsza wzmianka o mostach na dwóch krańcach miasta Kalisza pochodzi z 1258 r. Na planie miasta z 1785 r. istniały dwa mosty, jeden na Przedmieściu Wrocławskim, a drugi ˗ na Toruńskim. Z czasem wielość mostków, mostków i kładek na obszarze zabudowy miejskiej, sprawiła, że Kalisz nazywany był „Wenecją północy”.
Do przeprawy przez główne koryto Prosny na Przedmieście Wrocławskie służył najpierw most zwodzony, a później drewniany, tzw. „Młyński”. W latach 1824-1825, pod kierunkiem Franciszka Reinsteina, wybudowano 23-metrowy najpiękniejszy kaliski most Aleksandryjski (na cześć cara Aleksandra I), przez kaliszan nazwany Kamiennym.

Z rozbudową wytyczonej w 1800 r. alei Luizy (ob. alei Wolności) jest związane powstanie mostu Teatralnego, łączącego aleję z kaliskim parkiem. Na początku XIX wieku, na wysokości powstającego gmachu Trybunału, stanął drewniany Most Trybunalski. W roku 1909 przez Prosnę przerzucono obecny most kratownicowy o stalowej, nitowanej konstrukcji. Na Kanale Bernardyńskim, w latach 1865-1866 stanął stalowy, kratowy, dwuprzęsłowy, most Żelazny, który połączył Przedmieście Warszawskie z Chmielnikiem. Został jednak wysadzony w 1939 r., (w poł. XX w. zastąpił go most Bernardyński). Przez Bernardynkę w latach 20. XIX w. był przerzucony most Warszawski. Na Kanale Rypinkowskim powstały mosty: Rypinkowski na ulicy Częstochowskiej, Reformacki na ulicy Śródmiejskiej oraz most Bankowy na ulicy Bankowej. Najdłuższy jest most kolejowy na Prośnie w Piwonicach. Jego stalowa, wysoko zawieszona nad lustrem rzeki, konstrukcja mierzy 125 metrów długości (powstała w roku 1902 podczas budowy kolei Warszawsko-Kaliskiej). Kilkukrotnie przebudowywany i modernizowany służy przeprawie kolejowej do dziś. Dwie najnowsze przeprawy mostowe powstały w latach 2002-2003, podczas budowy Trasy Bursztynowej ˗ most Bursztynowy przerzucony nad Swędrnią i sąsiadujący z nim most św. Wojciecha na Prośnie.

Począwszy od II poł. XIX w. Prosna tętniła życiem szczególnie wiosną i latem. Ożywała za sprawą treningów członków Kaliskiego Towarzystwa Wioślarskiego, rejsów łodziami z towarzyszącą muzyką oraz „wianków” świętojańskich, których opis uwieczniła Maria Dąbrowska na kartach „Nocy i Dni” Na plażach nad rzeką mieszkańcy zażywali kąpieli nie tylko w rzece, ale i tych słonecznych. Zimą, Prosna przy teatrze zamieniała się w miejską ślizgawkę.

Rzeka zawsze dawała kaliszanom wytchnienie od miejskiego zgiełku. Współcześnie ta rola nabiera szczególnego znaczenia. Niezwykłym walorem krajobrazowym Prosny są powtarzające się regularnie, występujące na przemian, wklęsłe i wypukłe brzegi. Bardzo duże zróżnicowanie fauny i flory sprawia, że cieszy się ona niesłabnącym zainteresowaniem wśród osób szukających odpoczynku, piękna natury.

Coraz większą popularność zyskuje również turystyka kajakowa, można korzystać z rowerów wodnych i miejskiej plaży. Nieprzerwanie na wodach Prosny trenują zawodnicy KTW. Wzdłuż rzeki i jej dopływów Miasto wybudowało ścieżki rowerowe, które umożliwiają aktywne spędzanie czasu. Pieszo, rowerem czy na rolkach można odbyć rodzinną wycieczkę na Szałe lub do Rezerwatu Archeologicznego na Zawodziu.

„Jak miło jest wiosną podumać nad Prosną (…)” tak nieprzeciętne uroki rzeki, szczególnie o tej porze roku, docenił Kabaret Starszych Panów. Doceńmy je także my, kaliszanie i spędzajmy czas nad Prosną. Podziwiajmy jej piękno, tak jak lubimy ˗ spacerując, jeżdżąc, pływając rowerem wodnym lub kajakiem.

Informacje o trasach rowerowych w okolicach rzeki Prosny oraz inne ciekawe informacje, w poniższych linkach:

https://www.kalisz.pl/dla-turysty/trasy-rowerowe/przez-dzielnice-kalisza,680

https://www.kalisz.pl/dla-turysty/trasy-rowerowe/kalisz---opatowek---kalisz,696

https://www.kalisz.pl/dla-turysty/trasy-rowerowe/kalisz---koscielna-wies---kalisz,698

https://www.kalisz.pl/dla-turysty/zabytki/most-kamienny,451

https://www.kalisz.pl/dla-turysty/zabytki/przystan-kalisz,405

kalisz.pl, fot. Tomasz Cieślak, Informacja Turystyczna, Kalisz by Dron


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama