Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:41
Reklama
Reklama
Reklama

Rodzice wyrzucili najmniejszego boćka. Brutalne prawa przyrody

Przyroda rządzi się swoimi prawami. I chociaż dla człowieka takie zachowanie może wydawać się szokujące to w świecie zwierząt przetrwać mogą tylko najsilniejsi, dlatego często potomstwo, które nie ma szans na przeżycie lub będzie obciążeniem skazywane jest na śmierć. Świadkami takiego zachowania byli obserwujący przygodzickie bociany internauci. W czwartek 21 maja przed południem z gniazda jeden z dorosłych wyrzucił najmniejsze ze swoich dzieci.
Rodzice wyrzucili najmniejszego boćka. Brutalne prawa przyrody

Zginął najmniejszy i najmłodszy z piątki, która wykluła się ze złożonych w tym roku jajek. Już kilka dni temu internauci, także nasi czytelnicy, pisali, że jeden z młodych jest wyraźnie pomijany przy karmieniu i prosili o interwencję oraz jego dokarmianie. W czwartek byli świadkami brutalnych, ale częstych praw natury. - Dorosły bocian musiał wiedzieć o młodym coś, czego my nie wiemy, skoro opiekując się do tej pory wzorowo swoim potomstwem, podjął tak drastyczną decyzję. To kolejny suchy rok; postępując w ten sposób, rodzic zwiększył szanse pozostałych silniejszych piskląt na przeżycie. Przykre to, ale bociania logika jest inna od naszej, ludzkiej i trzeba to zaakceptować – informują w internecie twórcy projektu dzięki, któremu można podglądać życie Przygody i Dziedzica, czyli bocianów gniazdujących w sezonie letnim na kominie starej kotłowni urzędu gminy w Przygodzicach.

Podglądanie ptaków trwa 15 lat. I ma pokazać, jak żyją bociany i pozwolić poznać ich sekrety.  A te nie zawsze są radosne, co para udowodniła, pozbywając się najsłabszego z potomków. I chociaż internauci zastanawiali się, czy można pomóc małemu boćkowi  to projekt zakłada, że człowiek nie interweniuje w życie w gnieździe lub robi to bardzo rzadko.

AW, zdjęcie internet

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama