Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 15:07
Reklama
Reklama
Reklama

„Bardziej boję się osoby w sklepie z odkrytym nosem niż moich pacjentów”. Coraz stabilniej w Wolicy

Najgorsze chyba już za nimi… Sytuacja w szpitalu w Wolicy ustabilizowała się. Lecznicę opuszczają kolejni ozdrowieńcy. Żaden z pacjentów nie wymaga też podłączenia do respiratora. A personel w swojej nowej misji czuje się coraz bezpieczniej.
„Bardziej boję się osoby w sklepie z odkrytym nosem niż moich pacjentów”. Coraz stabilniej w Wolicy

Dokładnie miesiąc temu zapadła decyzja o przekształceniu Szpitala Chorób Płuc i Gruźlicy w Wolicy w szpital jednoimienny, przeznaczony wyłącznie do leczenia osób zakażonych koronawirusem. Były momenty kryzysowe, brakowało obsady, środków ochrony osobistej, personel był mocno obciążony fizycznie i psychicznie.

Teraz, po 4 tygodniach można powiedzieć, że nie tylko sytuacja jest opanowana, ale solidnie ustabilizowana i cały zespół odnalazł się w nowej roli. Podstawa to przestrzeganie procedur.

- Powiem szczerze: ja się bardziej boję osoby chodzącej po Biedronce, która ma maskę tylko na ustach, odkryty nos i nie wiem, kiedy ostatnio zmieniła rękawiczki. Ja się bardziej boję takiej osoby niż moich pacjentów – przyznaje Ewa Zalc-Budziszewska, z-ca dyrektora szpitala w Wolicy ds. lecznictwa, która ma bezpośredni kontakt z chorymi na Covid-19.-  Czujemy się tutaj bezpieczni. To zakażenie jest możliwe przy jakimś błędzie przy rozbieraniu, ale mamy to już na tyle przećwiczone, że wszystko powinno być w porządku.

Przypomnijmy, że koronawirusem zakaziły się dwie osoby z personelu szpitala: pielęgniarka i wolontariuszka. I w ich sprawie płyną dobre informacje. - Bardzo jesteśmy zadowoleni z tego, że wolontariuszka i nasza pielegniarka mają już w tej chwili pierwsze wyniki ujemne. Na szczęście dosyć łagodnie przeszły zakażenie i mamy nadzieję, że lada moment wróci do nas, do pracy nasza pielęgniarka – mówi Sławomir Wysocki, dyrektor szpitala w Wolicy.

Pacjentów jest około 70. Wszyscy to mieszkańcy albo Domu Pomocy Społecznej w Kaliszu albo Salusa albo Domu Seniora w Liskowie. Nie przebywa tu nikt spoza tego typu placówek.

Od przyjęcia pierwszych pacjentów (23 kwietnia) do teraz (21 maja) zmarło 20 osób: 19 na Covid-19 i jedna na choroby współistniejące. Wyzdrowiało 17 osób. 

- Najmłodszy pacjent, który wyjechał od nas wczoraj jako ozdrowieniec miał 70 lat. Większość jest powyżej 80. roku życia. Mamy też panią, która dzisiaj będzie wracała do domu opieki społecznej. Ma 92 lata. (…) Ten 70-latek przeszedł Covidowe zapalenie płuc, jest to udokumentowane radiologicznie, dostawał u nas Arechin. Dał sobie radę, a był pacjentem na długoterminowej wentylacji mechanicznej wynikającej z innej choroby -  ma rozpoznaną przewlekłą obturacyjną chorobę płuc – przekazuje dr n. med. Ewa Zalc-Budziszewska.

I to właśnie choroby współistniejące są tu większym problemem niż sam koronawirus. Mimo to pacjenci zakażenie przechodzą dość łagodnie. - Co jest zadziwiające, biorąc pod uwagę średnią wieku tych pacjentów – dodaje lekarz Ewa Zalc-Budziszewska.

Obecnie żaden z pacjentów Wolicy nie korzysta z respiratora. Kolejne 14 osób ma ujemny wynik na obecność koronawirusa i czeka na drugie, ostateczne potwierdzenie.

Szpital nie ma problemu z kadrą, obsada się zwiększyła i jest wystarczająca. - Mamy w tej chwili 40 pielęgniarek, 2 ratowników i na dzień wczorajszy 8 wolontariuszy – przekazuje Sławomir Wysocki, dyrektor szpitala w Wolicy.

Nie brakuje również środków ochrony osobistej, czyli kombinezonów, maseczek czy rękawiczek. - W tym zakresie akurat jakiejś tragedii i potrzeb specjalnych nie ma – dodaje Sławomir Wysocki.

Na 70 pacjentów szpitala, 40 jest leżących, wymagających karmienia i pomocy przy podstawowych życiowych czynnościach.

AG, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 25°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Belki rustykalne sufitowe i maskownice na wymiar - BONUS MAJOWY 10 procent! Belki rustykalne sufitowe i maskownice na wymiar - BONUS MAJOWY 10 procent! Belki rustykalne sufitowe i maskownice na wymiar – BONUS MAJOWY 10%! Aby otrzymać BONUS MAJOWY 10%, wpisz w komentarzu do zamówienia hasło: „BONUS MAJOWY 2026” Promocja obowiązuje do 31.05.2026 włącznie. Dodatkowy rabat handlowy ustalany indywidualnie podczas opracowania wyceny zamówienia. Szukasz efektownego wykończenia wnętrza lub elewacji? Oferujemy superlekkie belki rustykalne, maskownice drewnopodobne oraz dekoracyjne profile wykonywane na wymiar. W naszej ofercie znajdziesz: * belki sufitowe imitujące drewno * styropianowe i blaszane maskownice na wymiar * lekkie profile dekoracyjne drewnopodobne * elastyczne deski dekoracyjne i elewacyjne * nowoczesne imitacje drewna do wnętrz i na elewacje Lekka konstrukcja Łatwy montaż Realistyczna struktura drewna Produkcja na wymiar Bezpośrednio od producenta Zamów zestaw 13 próbek naszych imitacji drewna na stronie i wybierz idealny kolor oraz strukturę. Tel.: 721 564 516 www.plastmaker.pl Rustic Ceiling Beams & Custom Covers – MAY BONUS 10%! To receive the MAY BONUS 10% discount, enter the code: “MAY BONUS 2026” in the order comments section. Promotion valid until May 31, 2026 inclusive. Additional commercial discounts are determined individually during the quotation process. Looking for stylish interior or facade finishing solutions? We offer ultra-light rustic ceiling beams, custom wood-look covers, and decorative profiles made to size. Our offer includes: rustic ceiling beams with wood imitation custom polystyrene and metal covers lightweight decorative wood-look profiles flexible decorative and facade boards realistic wood imitation for interiors and exteriors ultra lightweight easy installation realistic wood texture custom-made products direct from manufacturer Order a set of 13 wood imitation samples on our website and choose the perfect color and texture. Phone: +48 721 564 516 www.plastmaker.pl