Reklama
środa, 13 maja 2026 01:17
Reklama
Reklama
Reklama

Kryzys w turystyce. Czy w tym roku pojedziemy na wakacje?

Mając z tyłu głowy wiedzę na temat pandemii koronawirusa, trudniej nam będzie w tym roku wybrać się na wakacje z taką swobodą, jak w minionych latach. Czy wrócimy do podróżowania na taką skalę? Tego nie wiadomo. Pewne jest natomiast, że jesteśmy bardziej świadomi, ale też ostrożni w podejmowaniu decyzji dotyczących wszelkich podróży. ¬Kaliszanie, jeśli w ogóle planują wakacje, to zdecydowanie w Polsce.
Kryzys w turystyce. Czy w tym roku pojedziemy na wakacje?

Jeszcze w ubiegłym roku jedyną przeszkodą do realizacji marzeń podróżniczych mogły być co najwyżej pieniądze. W tym na wszystko spoglądamy już inaczej, bo najbardziej liczy się dla nas zdrowie i nasze bezpieczeństwo.

Według Światowej Organizacji Turystyki w 2020 roku z powodu pandemii spadek liczby podróży na świecie może wynieść około 60 do 80%. Czy kaliszanie wybiorą się na wakacje? Wygląda na to, że z nas większość spędzi je jednak w domu. Ale są tacy, którzy planują wypad nad polskie morze.

Ten sezon według kaliskich biur podróży właściwie jest stracony. - Są zapytania o wakacje, mamy już nawet ofertę na zimę i lato przyszłego roku, ponieważ biura podróży wiedziały, że ten sezon jest stracony, więc trzeba szybko działać. Z tego co słyszymy na pewno będzie ta turystyka działała, tylko potrzebujemy uregulowań – mówi Eliza Smolińska z Biura Podróży Aleksander.

Wiele osób potrzebuje się przemieszczać chociażby ze względu na swoją pracę czy sytuację życiową, dlatego już od maja ruszyła ponownie sprzedaż biletów autokarowych, które kursują między krajami Unii Europejskiej. - Mamy dobre wiadomości, zniesiono kwarantannę dla osób, które uczą się, studiują bądź pracują za granicą, bądź też osób, które przejeżdżają tranzytem przez nasz kraj. Coraz lepsze wiadomości, wszystko się rozmraża – mówi Eliza Smolińska. - Strasznie cierpimy przez to, że granice były zamknięte, to jak gdyby pozbawiło nas sensu naszej działalności i to jest ogromna strata dla nas wszystkich – dodaje.

W celu ratowania turystyki, polski rząd zaproponował bon turystyczny na kwotę 1000 zł, o który będą mogli ubiegać się wszyscy zatrudnieni na umowę o pracę i zarabiający poniżej średniej krajowej (ok. 5200 zł brutto). - Taki bon będzie realizowany przez biura podróży, które będą miały terminale, uważam jednak, że jesteśmy obywatelami Unii i moglibyśmy wybierać dowolny kierunek, nie tylko Polskę. Dodam, że w tej chwili z tego co widzimy co się dzieje z rezerwacjami w Polsce, już właściwie większość obiektów jest zajęta na lato – mówi Eliza Smolińska.

W Polsce sezon jest dość krótki – to czerwiec, lipiec i sierpień. Do dziś też nie wiadomo, czy zorganizowane będą obozy i kolonie letnie dla dzieci.

Pamiętajmy jednak, że wypocząć i zrelaksować się możemy nawet we własnym ogródku (jeśli oczywiście go mamy), najważniejsze są pogoda ducha i dobre nastawienie, bo relaks zaczyna się w naszej głowie.

KB, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama