Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:42
Reklama
Reklama
Reklama

Prezent dla pszczół - drzewa i nowa węza. Urząd Marszałkowski daje 3 miliony, by pomóc owadom

W Kaliszu przybędzie drzew miododajnych. Tuż po światowym Dniu Pszczoły, który obchodziliśmy 20 maja to prezent dla tych mających ogromny wpływ na gospodarkę owadów. Miasto środki na zakup sadzonek otrzyma z Urzędu Marszałkowskiego. Samorząd województwa w tym roku na wsparcie pszczelarstwa przeznaczyło ponad 3 miliony złotych. Dzięki tej kwocie kolejny już raz zostaną posadzone drzewa przyjazne pszczołom, a pszczelarze wymienią węzę.
Prezent dla pszczół - drzewa i nowa węza. Urząd Marszałkowski daje 3 miliony, by pomóc owadom

Posadzone zostaną przede wszystkim lipy, ale też akacje, klony i wszystkie drzewa owocowe – dzięki nim pszczoły mają co jeść, a my mamy miód. Jednak najważniejszą praca, jaką te owady wykonują dla człowieka to zapylanie roślin.

Z listy stu gatunków roślin uprawnych wymienianych przez Organizację Narodów Zjednoczonych, 71 z nich zapylają właśnie pszczoły. Tylko w Europie ich praca ma wpływ na 84 procent roślin jadalnych, co według obliczeń Komisji Europejskiej przekłada się na prawie 16 miliardów euro dochodu. 

Dlatego o pszczoły musimy dbać – a jedną z metod jest sadzenie miododajnych drzew, na które w tym roku samorząd województwa wielkopolskiego przeznaczył ponad milion złotych. Niespełna 20 tysięcy na zakup odpowiednich sadzonek otrzyma Miasto Kalisz, a powiat kaliski okrągłe 20 tysięcy. - 20 maja to światowy Dzień Pszczoły - przypomina Krzysztof Grabowski, wicemarszałek województwa wielkopolskiego. - Jest to okazja aby podkreślić, że Samorząd Województwa Wielkopolskiego od lat wspiera pszczelarstwo w naszym regionie. Sejmik Województwa Wielkopolskiego przeznaczył w tym roku ponad 1,1 mln. zł  na zakup sadzonek drzew miododajnych. 75 Wielkopolskich gmin złożyło wnioski na realizację tego zadania, które jest organizowane trzeci raz. Dzięki wsparciu i trosce o środowisko na terenie województwa przybywa gatunków drzew miododajnych. Ponadto realizowany jest trzeci raz program poprawy warunków fitosanitarnych pszczół przez z zakup węzy pszczelej, na którą samorząd przeznaczył 2 mln zł.

Oprócz tego pszczelarze kolejny raz otrzymają pieniądze na zakup węzy, którą dla zdrowia owadów i jakości miodu muszą regularnie wymieniać. Ogólnie na wsparcie wielkopolskich pszczelarzy w tym roku samorząd przeznaczy ponad 3 miliony złotych.

AW, Bartosz Zalas, UMWW 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama