Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:54
Reklama
Reklama
Reklama

SMS z prośbą o dopłatę do przesyłki? Uważaj, to może być oszustwo!

Prośbę o dopłatę 50 groszy do przesyłki kurierskiej otrzymał kilka dni temu mieszkaniec Kalisza. W wiadomości SMS znajdował się także link, który po kliknięciu przekierowuje nas na stronę, za pośrednictwem której przestępcy wchodzą w posiadanie naszych danych do konta. I tak, zamiast 50 groszy, pozbywamy się wszystkich oszczędności. Kaliska policja po raz kolejny przestrzega przed nową metodą oszustów.
SMS z prośbą o dopłatę do przesyłki? Uważaj, to może być oszustwo!

- Oszuści ciągle modyfikują swoje metody działania i korzystają z każdej nadarzającej się okazji, aby wprowadzić w błąd swoje ofiary. W ostatnim czasie przestępcy podszywają się również pod firmy kurierskie i wysyłają SMS-y z informacjami o konieczności dopłaty do przesyłki – mówi asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. - Zazwyczaj kwota, jaką należy wpłacić, jest bardzo niska - w granicach 1 zł. W wiadomości podany jest także link, który przekierowuje potencjalną ofiarę na stronę łudząco podobną do strony banku bądź operatora płatności elektronicznych, gdzie nieświadoma osoba wprowadza wrażliwe dane dotyczące konta, takie jak login czy hasło i tym samym umożliwia przechwycenie tych informacji oszustom. 

Ktoś, kto często odbiera paczki, jest łatwym celem dla przestępców, zwłaszcza jeśli w danym momencie oczekuje na przesyłkę. Tak było w przypadku 42-latka z Kalisza, który otrzymał wiadomość SMS z prośbą o dopłatę do przesyłki w wysokości 50 groszy. - Z treści wiadomości wynikało, że to dopłata wynikła z obowiązkowej dezynfekcji paczki. W przypadku nie uiszczenia opłaty, przesyłka miała zostać poddana 14-dniowej kwarantannie – mówi asp. Anna Jaworska-Wojnicz. - Mężczyzna kliknął w link dołączony do feralnej wiadomości i został przekierowany na stronę dostawcy przesyłki, a następnie swojego banku. Na szczęście kaliszanin w porę zorientował się, że może to być próba oszustwa i nie dokończył próby logowania.

Policja apeluje o ostrożność i dokładne czytanie wiadomości od rzekomych operatorów czy kurierów. Poświęcenie kilku sekund na zweryfikowanie, jaką transakcję mamy zaakceptować, może uratować nas przed utratą zgromadzonych na koncie oszczędności.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama