Reklama
wtorek, 8 września 2026 08:54
Reklama
Reklama
Reklama

Prezydent podziękował wojskowym za wsparcie ZDJĘCIA

W środę w ratuszu prezydent Krystian Kinastowski spotkał się z żołnierzami Wojsk Obrony Terytorialnej i podchorążymi Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu, którzy od niemal miesiąca pomagają personelowi Domu Pomocy Społecznej w Kaliszu.
Prezydent podziękował wojskowym za wsparcie ZDJĘCIA

Oddział 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. gen. Stanisława Taczaka jest zaangażowany w działania na terenie kaliskiej placówki od 17 kwietnia. Grupa składa się obecnie z 4 żołnierzy i 2 podchorążych. Żołnierze reprezentują 124. Batalion Lekkiej Piechoty w Śremie oraz 125. Batalion Lekkiej Piechoty w Lesznie. Podchorąży, którzy zgłosili chęć pomocy w DPS-ie, to studenci Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu, realizujący praktyki w brygadzie.

Zakres działania mundurowych na terenie Domu jest bardzo szeroki i obejmuje ewakuację, prace porządkowe i adaptacyjne.

Żołnierze WOT przeprowadzili ewakuację zakażonych do karetek wojskowych. Każdorazowo, po dezynfekcji pomieszczeń przez batalion chemiczny, wykonywali prace porządkowe i przygotowywali pokoje do ponownego użytku. W zależności od potrzeb przenoszą pensjonariuszy oraz wyposażenie, wydzielają kolejne strefy na terenie DPS-u.

Realizują wszelkie działania zgodnie z potrzebami zgłaszanymi przez personel placówki.

Żołnierze zajmują się ponadto dezynfekcją osób wchodzących do DPS-u i wychodzących oraz zabezpieczeniem ich w odpowiednie środki ochrony osobistej. - Wasza pomoc jest nieoceniona. Działania żołnierzy stanowią duże wsparcie dla personelu Domu Pomocy Społecznej. Bardzo dziękuję płk. Rafałowi Miernikowi, dowódcy 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej, za skierowanie grupy do Kalisza, a żołnierzom i podchorążym za to, że poświęcili swój czas, by służyć mieszkańcom Domu Pomocy Społecznej, osobom starszym, często schorowanym. To między innymi dzięki Waszemu zaangażowaniu byliśmy w stanie opanować trudną sytuację w placówce. Z pewnością skorzystamy z Waszych doświadczeń na miejscu. Dziękuję za Wasz trud i wzorową postawę - mówił prezydent Krystian Kinastowski podczas spotkania z mundurowymi.

Wojska Obrony Terytorialnej będą kontynuowały działania w DPS-ie do piątku.

W spotkaniu uczestniczył także m.in. Aleksander Quoos, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obronnych Urzędu Miasta Kalisza.

kalisz.pl, fot. Katarzyna Ciupek


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama