Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:01
Reklama
Reklama
Reklama

Zimny kwartet dał o sobie znać z przytupem - Pankracy, Serwacy, Bonifacy i Zofia. Przynieśli zmianę pogody

Połowa maja – choćby początek i koniec były słoneczne i ciepłe – zazwyczaj przynosi załamanie pogody. A przynajmniej noce z niską temperaturą, a często i przymrozkami. Wszystko za sprawą Trzech Ogrodników i Zimnej Zośki. I takie będą najbliższe dni kiedy, bo nad naszym krajem pojawił się aktywny front niżowy, który przyniesie oziębienie. Chociaż najgorsze już za nami.
Zimny kwartet dał o sobie znać z przytupem - Pankracy, Serwacy, Bonifacy i Zofia. Przynieśli zmianę pogody

Słoneczny od rana poniedziałek nie zwiastował tego, co przyniesie wieczór i noc. Powietrze było ciężkie i można było spodziewać się burz, ale w połowie maja może zdarzyć się wszystko. Trzej ogrodnicy uderzyli ze wzmożoną siłą. Nie tylko spadła temperatura i to miejscami nawet poniżej zera, ale wiało i lało. Momentami padał też śnieg. Kolejne dni tak dramatyczne nie będą, ale też raczej nie będzie to pogoda jaką chcielibyśmy mieć w połowie maja i rozkwicie wiosny. Będzie i słońce i deszcz, ale przede wszystkim będzie zimno. 

Synoptycy wyjaśniają to, co przez wieki obserwowali nasi przodkowie. Zimny front o tej porze roku jest zjawiskiem charakterystycznym dla naszej części Europy. Nie tylko specyficznym, ale i cyklicznym. Najczęściej w połowie maja przychodzi załamanie pogody. Jeśli nie w ciągu dnia to noce bywają zimne, a nawet z lekkim mrozem, co przede wszystkim ma znaczenie dla osób uprawiających warzywa i owoce.

Wszystko zbiega się z imieninami męskiego trio: Pankracego, Serwacego i Bonifacego, do których na koniec dołącza Zofia – w niektórych regionach Polski Izydor. W kulturze ludowej – na podstawie obserwacji przyrody, czas ich panowania uznawany był za ostatnie podrygi zimy, które objawiały się właśnie przymrozkami. Pogodowe szaleństwa utrwalił się w wielu powiedzeniach i przysłowiach poświęconych świętym patronującym dniom między 12. a 15. maja:

Pankracy, Serwacy, Bonifacy: źli na ogród chłopacy;

Za świętą Zofiją pola w kłos wybiją

Na świętego Izydora często bywa chłodna pora.

A co łączy patronów tego tygodnia? Oprócz tego, że są świętymi i kalendarz liturgiczny wspomina ich właśnie w tym samym czasie to nic więcej. Wspomniane osoby nawet się nie znały. Trudno też znaleźć w ich biografii związków z ogrodnictwem. Pankracy żył w III wieku i zginął śmiercią męczeńską w Rzymie 12 maja 304 r. Jego zwłoki zostały rzucone psom na pożarcie. Ciało świętego zostało pochowane w katakumbach przy Via Aurelia. Pankracy jest patronem przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej oraz opiekunem młodych kwiatów i roślin.

Żyjący kilkadziesiąt lat później Serwacy wsławił się jako biskupem Tongresu, miasta w dzisiejszej Belgii, gdzie wybudował kościół ku czci Najświętszej Marii Panny.  Także miał zginąć śmiercią męczeńską 13 maja 384 roku. Patronuje osobom cierpiącym na reumatyzm, gorączkę. Jest patronem urodzaju i orędownikiem w czasie przymrozków.

Bonifacy jest jedynym z tych trzech świętych, którego ciało znajdują się w Polsce. Można je zobaczyć w kościele bernardynów w Warszawie, gdzie 14 maja obchodzony jest odpust ku czci tego świętego. Także Bonifacy zginął śmiercią męczeńską. Jak głosi legenda najpierw był torturowany, później ścięty i utopiony. Wszystko dlatego, że publicznie przyznał się do przyjęcia chrztu. Datę jego śmierci przyjmuje się na 14 maja 305 r. Jest patronem klasztoru św. Bonifacego i Aleksego na Awentynie w Rzymie, patronem kawalerów oraz ludzi nawróconych.

Ostatnia w zestawieniu jest święta Zofia, która patronuje matkom i wdowom. Wzywana jest także kiedy późne przymrozki wyrządzą szkody. Trzy córki Zofii zostały stracone na jej oczach, ponieważ żyjąca w II wieku w Rzymie kobieta nie chciała złożyć ofiary bogini Dianie. Tortury nie złamały kobiety, ale ta z rozpaczy zmarła na ich grobie.

Wiedzę ludową potwierdziły obserwacje prowadzone przez sto lat w Obserwatorium Astronomicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Z analiz wynika, że w tym czasie ochłodzenie spowodowane curkulacją mas powietrza dotyczy, aż 95 lat.  W dziewięciu latach dobowe wahania temperatur wynosiły nawet 10 stopni Celsjusza. Najwyższe prawdopodobieństwo ochłodzenia występuje między 10 a 17 maja i wynosi aż 34%.

AW, zdjęcie autor, Karolina Bazan

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama