Reklama
środa, 13 maja 2026 01:18
Reklama
Reklama
Reklama

Dawny zakład karny przekazany Wyższej Szkole Kryminologii i Penitencjarystyki w Warszawie

Krystian Kinastowski, Prezydent Miasta Kalisza oraz płk dr Marcin Strzelec, Rektor-Komendant Wyższej Szkoły Kryminologii i Penitencjarystyki w Warszawie podpisali dziś akt notarialny dotyczący przekazania nieruchomości po dawnym zakładzie karnym na rzecz uczelni.
Dawny zakład karny przekazany Wyższej Szkole Kryminologii i Penitencjarystyki w Warszawie

Obiekt stanowi własność Skarbu Państwa. Jego przekazanie było możliwe dzięki zarządzeniu wojewody wielkopolskiego, zgodę wyraził również Wielkopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków z uwagi na wpis obiektu do rejestru zabytków.

Umowa darowizny zakłada przeznaczenie nieruchomości na utrzymanie pomieszczeń uczelni publicznych.- Budynek, który był problemem dla miasta, stanie się wizytówką Wyższej Szkoły Kryminologii i Penitencjarystyki. Z pewnością będzie ją wyróżniał na tle innych uczelni. Mam nadzieję, że obiekt zabytkowy, jakim jest dawny zakład karny, który znajduje się już w rękach służb więziennych, będzie przypominał o bogatej, ponad 100-letniej historii więziennictwa w Polsce - powiedział prezydent Krystian Kinastowski. - Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do przekazania obiektu.

Satysfakcji ze sfinalizowania tego przedsięwzięcia nie kryje płk dr Marcin Strzelec, rektor-komendant Wyższej Szkoły Kryminologii i Penitencjarystyki w Warszawie. - Jest to dla nas bardzo ważny dzień. Rozpoczynamy nową erę kształcenia służb penitencjarnych w Kaliszu. Architektura obiektu jest korzystna, a kształcenie w obszarze penitencjarnym może być tu realizowane w sposób praktyczny, czytelny, dzięki czemu zwiększamy jego profesjonalizm. Obiekt po Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej wraz z dawnym zakładem karnym to kontynuacja tradycji edukacyjnych w zakresie więziennictwa - powiedział płk dr Marcin Strzelec. - Będziemy poszerzać zakres kształcenia i badań, poza kształceniem więzienników prowadzimy kursy i szkolenia, planujemy także kolejne formy studiów.

Władze uczelni zapewniają, że będą dbać o aspekt historyczny i społeczny obiektu. Będzie on otwarty dla mieszkańców. Wkrótce na terenie dawnego zakładu karnego rozpoczną się prace mające na celu odtworzenie instalacji, odświeżenie i przygotowanie go do zajęć praktycznych w obiektach typowo więziennych. Władze uczelni liczą na rozpoczęcie kształcenia w obiekcie jeszcze w tym roku.

Budynek przy ul. Łódzkiej, popularnie zwany „Zamkiem”, od początku swojego istnienia, tj. od 1846 roku pełnił funkcję zakładu karnego. Obiekt wybudowany został według projektu Henryka Marconiego i Franciszka Tournelle’a. W 1968 r. został wpisany do rejestru zabytków.

Przez 170 lat karę pozbawienia wolności odbywali tu wyłącznie mężczyźni. Więzienia zostało zamknięte 30 listopada 2015 r. i od tego czasu stoi puste, choć pomysłów na jego zagospodarowanie było wiele. 

Wartość nieruchomości to blisko 2,7 mln zł.

MIK, kalisz.pl, fot. Katarzyna Ciupek


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama