Reklama
wtorek, 17 marca 2026 19:42
Reklama
Reklama
Reklama

Koncert charytatywny online dla małej Sandry z Kalisza. Potrzebna ogromna kwota, żeby uratować życie dziewczynki

„Trudno zebrać myśli, wytrzeć łzy i błagać o ratunek dla dziecka, które kilka tygodni temu wydawało się zdrowe… Tkwiliśmy w błędzie, myśląc, że mamy zupełnie zdrowe dziecko. Patrzyliśmy, jak śpi, jak rano wita nas uśmiechem, byliśmy w błędzie, myśląc, że mamy już wszystko, że do pełni szczęścia nie brakuje nam nic”. U małej Sandry z Kalisza, zdiagnozowano śmiertelną chorobę - rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Aby ratować dziecko, rodzice muszą zebrać niewyobrażalną kwotę – około 10 milionów złotych! W niedzielę 17 maja koncert charytatywny online dla dziewczynki.
Koncert charytatywny online dla małej Sandry z Kalisza. Potrzebna ogromna kwota, żeby uratować życie dziewczynki

Sandra urodziła się w grudniu zeszłego roku. - Zmieniła nasz świat na lepszy, wytyczając nowe ścieżki, stawiając wyzwania. Malutka piękna istotka, która na zawsze już będzie z nami. Dzisiaj okazuje się, że nie jest to takie pewne. Nasza córeczka cierpi na straszną chorobę, która do tej pory zabijała dzieci takie jak ona! SMA typu 1 – koszmarny wyrok, który definiuje najbliższą przyszłość – zdradzają rodzice dziewczynki.

Okrutna choroba

Do tej pory o SMA nie wiedzieli nic. - Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że ta choroba jest tak bardzo okrutna. Lekarze tłumaczyli nam tę nową rzeczywistość kawałek po kawałku. Z czterech typów tej strasznej choroby, nasza córeczka ma pierwszy, najgorszy - ten, który kończy się rurką w krtani i całkowitym bezwładem – mówi zrozpaczony tata dziewczynki.

Sandra, zamiast siadać, zacznie słabnąć. Zamiast chodzić, przestanie ruszać rękami. Zamiast raczkować, zacznie się dusić. - Jej los zależy tylko i wyłącznie od leczenia, które za chwilę się zacznie – podkreślają rodzice. - W Polce dzieci przyjmują lek, który spowalnia chorobę, pozwala zatrzymać śmierć, która chce zawładnąć życiem (więcej informacji na temat leku - TUTAJ). Nie wiemy, jak Sandra zareaguje na leczenie, jak wytrzyma zastrzyk w kręgosłup i czy to wystarczy. Jesteśmy nowi w tym koszmarze – nasze dziecko jest malutkie – to nasza wielka nadzieja i zarazem wielka rozpacz. 

Najdroższy lek świata

Rodzice zasięgnęli informacji, że szansą dla ich córeczki jest terapia genowa. Kosztuje jednak niewyobrażalne pieniądze – ponad 2 miliony dolarów. - Nie prosimy, tylko błagamy Was o pomoc. Szansą dla naszej córeczki jest nowa, innowacyjna terapia genowa, przeprowadzana w Stanach Zjednoczonych. Lek zmienia kod genetyczny dziecka. Organizm zaczyna produkować białko, niezbędne do pracy mięśni. Jest nadzieja, że jedno podanie leku, odeprze tę straszną chorobę na zawsze. Wierzymy, że się uda i nikt nie ma prawa nam tej wiary odebrać. Każdy rodzic chorego dziecka musi walczyć o nie ze wszystkich sił! To w tej chwili nasz jedyny cel! Błagamy Was o pomoc. Sami nie zdążymy… - zwracają się do ludzi wielkiego serca zrozpaczeni rodzice dziewczynki.

Zbiórka prowadzona jest za pośrednictwem platformy siepomaga.pl. Tam też można znaleźć więcej informacji na temat Sandry (tutaj). Na rzecz dziewczynki można też przekazać 1% swojego podatku.  Numer KRS: 0000396361, cel szczegółowy 1% 0063966 SANDRA.

Koncert online

Zbiórkę na rzecz małej Sandry postanowił wesprzeć  także zespół M-Formal. 17 maja o godz. 20.00 zagra w sieci koncert na żywo. - Podczas trwania imprezy będzie przeprowadzona licytacja naszej płyty, koszulki z logo, tomiku wierszy dla dzieci, breloków, długopisów. Cały dochód będzie przeznaczony dla Sandry – zapowiada Mariusz Gębka z zespołu. - Każdy będzie mógł dokonać również dobrowolnych wpłat na podane konto fundacji siepomaga.pl, której podopieczną jest Sandra.

Koncertu będzie można wysłuchać na facebooku zespołu M-Formal.

MIK, fot. arch. pryw. rodziny


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama