Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:20
Reklama
Reklama
Reklama

Policjanci przypadkiem natknęli się na kolizję. Zapytali, czy pomóc i…

Kompletnie pijanego mężczyznę zastali za kierownicą seata kaliscy dzielnicowi, który natknęli się na kolizję drogową na ul. Górnośląskiej. Mundurowi zatrzymali się, by sprawdzić, czy uczestnicy nie potrzebują pomocy. Wtedy zachowanie jednego z kierowców wydało się im podejrzane.
Policjanci przypadkiem natknęli się na kolizję. Zapytali, czy pomóc i…

Do zdarzenia doszło w długi majowy weekend. – W niedzielę, 3 maja dzielnicowi sprawdzający osoby w kwarantannie przejeżdżali ul. Górnośląską, gdy zauważyli kolizję drogową. Sprawca najechał na tył innego pojazdu – mówi asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. – Policjanci zatrzymali się, by zapytać, czy uczestnicy nie potrzebują jakiejś pomocy. Wtedy zachowanie jednego z kierowców wydało się im podejrzane.

Dzielnicowi wezwali na pomoc kolegów z drogówki, a ci przebadali 42-latka. Okazało się, że mieszkaniec powiatu kaliskiego ma 3,5 promila alkoholu w organizmie.

Podczas długiego majowego weekendu kaliscy mundurowi ujawnili w sumie 3 pijanych kierowców, a także zatrzymali 11 praw jazdy za rażące przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Ich właściciele odbiorą dokument dopiero za 3 miesiące.

Znacznie dłużej bez uprawnień mogą pozostać pijani kierowcy. Dodatkowo grozi im grzywna i do 2 lat pozbawienia wolności.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama