Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:20
Reklama
Reklama
Reklama

15 milionów litrów skażonego spirytusu na rzecz walki z Covid-19

15 milionów litrów wprowadzanego na rynek skażonego spirytusu, przechodzi miesięcznie, w ramach nadzoru akcyzowego, przez ręce wielkopolskiej Krajowej Administracji Skarbowej. Alkohol w całości wykorzystywany jest obecnie do produkcji środków dezynfekujących, trafiających m.in. do szpitali, laboratoriów i innych placówek medycznych.
15 milionów litrów skażonego spirytusu na rzecz walki z Covid-19

Na terenie Wielkopolski wytwarzaniem alkoholu skażonego zajmuje się 12 podmiotów. Od początku ogłoszenia pandemii całość produkcji została ukierunkowana na spirytus skażony, który służy do przygotowywania środków dezynfekujących i odkażających, tak niezbędnych w zwalczaniu koronawirusa.

W marcu br. łączna produkcja spirytusu skażonego w naszym regionie wyniosła 15 milionów litrów. - Spirytus jest wyrobem akcyzowym, dlatego też jego produkcja i przerób, w tym np. skażanie, podlega kontroli sprawowanej przez urzędy celno-skarbowe. Zastosowanie spirytusu może być wielorakie – mówi Małgorzata Spychała-Szuszczyńska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu. - Jeśli jest on przeznaczony do produkcji alkoholi konsumpcyjnych, podlega opodatkowaniu akcyzą. Spirytus przeznaczony na inne cele, np. do produkcji środków dezynfekcyjnych, jest z niej zwolniony.

W obecnej sytuacji pandemii wywołanej koronawirusem spirytus, jako podstawowy surowiec w produkcji środków odkażających, stał się produktem wręcz strategicznym. W ostatnich dwóch miesiącach wielokrotnie wzrosło więc zapotrzebowanie na ten wyrób  - a tym samym również ilość pracy funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej, którzy sprawują urzędowy nadzór nad jego przerobem. - Biorąc pod uwagę obecną sytuację, do absolutnego minimum ograniczamy wszelkie czynności administracyjne, tak aby nie było żadnych zakłóceń i opóźnień w łańcuchu dostaw spirytusu na rynek - jego ostatnim ogniwem jest bowiem gotowy produkt, czyli tak potrzebne obecnie środki dezynfekujące – dodaje Małgorzata Spychała-Szuszczyńska.

MIK, fot. KAS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama