Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:21
Reklama
Reklama
Reklama

Mężczyzna utonął w zbiorniku na terenie posesji ZDJĘCIA

Kolejna tragedia w regionie – tym razem w Witaszycach w powiecie jarocińskim. W niedzielę 3 maja mężczyzna wpadł do zbiornika z wodą na jednej z posesji. 65-latka nie udało się uratować.
Mężczyzna utonął w zbiorniku na terenie posesji ZDJĘCIA

Do zdarzenia doszło przed godz. 14.00. Mężczyznę wydobyli z wody strażacy i to oni jako pierwsi przystąpili do resuscytacji krążeniowo – oddechowej. Na miejsce skierowano również zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Michałkowa. - Niestety, lekarz stwierdził zgon 65-letniego mieszkańca Witaszyc – poinformowała portal Jarocin112 jak rzecznik jarocińskiej policji asp. Agnieszka Zaworska.

 Na miejscu obecny był prokurator, który ustala okoliczności zdarzenia.

Przypomnijmy, że dzień wcześniej w Ostrzeszowie w stawie wędkarskim utonął 19-letni chłopak. Udało się uratować jego 20-letniego kolegę, któremu z pomocą przyszedł wędkarz. Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj.

MIK, fot. Jarocin112


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama