Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:27
Reklama
Reklama
Reklama

Dyrektor Sławomir Wysocki o sytuacji szpitala w Wolicy

Sławomir Wysocki, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej Chorób Płuc i Gruźlicy w Wolicy koło Kalisza, wydał oświadczenie „w związku z licznymi nieprawdziwymi informacjami pojawiającymi się w niektórych doniesieniach medialnych oraz dezinformacją płynącą z wielu źródeł”. Wyjaśnia w nim, jak przebiegało przekształcenie placówki w szpital jednoimienny i jak sytuacja wygląda teraz. - Najważniejszy aspekt to stan zdrowia pacjentów. W każdej godzinie walczymy o ich życie i zdrowie. Stan zdrowia pacjentów jest ciężki – przyznaje Sławomir Wysocki.
Dyrektor Sławomir Wysocki o sytuacji szpitala w Wolicy

W oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji 30 kwietnia rano Sławomir Wysocki informuje:

„Minęło 10 dni od decyzji Wojewody Wielkopolskiego o przekształceniu naszej placówki   w jednoimienny szpital zakaźny. Przekazy kierowane do mediów na każdym etapie były różne, co mogło spowodować dezinformację. Mogę to wytłumaczyć jedynie faktem, iż sytuacja w szpitalu w  Wolicy była bardzo dynamiczna i zmieniała się niemal z minuty na minutę, wraz z otrzymywanymi nowymi wytycznymi i  informacjami.

Zarządzany przeze mnie Wojewódzki Specjalistyczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej Chorób Płuc i Gruźlicy w Wolicy  od 20.04.2020 r. rozpoczął  na nowo swoją działalność jako Szpital Chorób Płuc i Gruźlicy, po tym jak został zamknięty decyzją Sanepidu spowodowaną rozpoznaniem koronawirusa u jednej z przebywających na naszym oddziale pacjentek.

Planowane rozpoczęcie przyjęć pacjentów w dniu 20 kwietnia było poprzedzone licznymi pracami mającymi związek ze zminimalizowaniem ryzyka. Stąd moja decyzja postawieniu kontenerów modułowych,  opracowanie dodatkowego planu przyjęć pacjentów i reorganizacja szpitala, innowacyjna wymuszona potrzebą chwili. Koszty z tym związane zostały pokryte w całości z budżetu szpitala.

W dniu 20 kwietnia, po porannej telefonicznej informacji Wojewody o przekształceniu w szpital jednoimienny, w godzinach popołudniowych zostały opracowane wszelakie plany przystosowania placówki, a następnie przez niespełna dwa i pół dnia placówka została przygotowana do przyjęcia nowych pacjentów z COVID 19.

Niemożliwe stało się możliwym w tragicznie krótkim czasie. Prace zakończyły się  nad ranem 23 kwietnia 2020 r. dzięki karkołomnemu wysiłkowi mojej kadry, a po godzinie 8.00 zaczęła się ewakuacja pensjonariuszy SALUSA. Przyjęliśmy 44 osoby z tego ośrodka. Kolejnych 10 pacjentów przyjęliśmy z DPS w Kaliszu.

Zmniejszenie liczby łóżek wymogła również konieczność przystosowania szpitala do nowych wymogów epidemiologicznych. Możliwości przyjęć determinuje również obsada personelu pracującego przy pacjencie , który staramy się uzupełniać.

Obecnie do placówki zgłosiło się dwóch ratowników medycznych oraz 6 wolontariuszy: 1 osoba prywatna, dwóch braci zakonnych, 3 siostry zakonne. Nie mamy jednak nadal pełnej obsady kadrowej, brakuje około 15 osób do pracy. Kadra medyczna szpitala liczy obecnie 9 lekarzy i dwóch anestezjologów za umowy zlecenie oraz 35 pielęgniarek pracujących na stałe.  

Najważniejszy aspekt to stan zdrowia pacjentów. W każdej godzinie walczymy o ich życie i zdrowie. Stan zdrowia pacjentów jest ciężki. Z jednej strony występuje zakażenie koronawirusem z drugiej strony choroby przewlekłe.

Do 30.04.2020 roku do Szpitala jednoimiennego w Wolicy zostało przywiezionych 54 pacjentów (44 z placówki Salus oraz 10 z DPS w Kaliszu) z tego:

-48 osób jest nadal hospitalizowanych to głównie osoby obłożnie chore, leżące:

- w tym 8 osób podłączonych jest do respiratorów.

- 5 osób zmarło.  Dwie w pierwszej dobie po przyjęciu i kolejne dwie później. Trzy z nich były z wynikiem dodatnim na obecność koronawirusa, jedna z wynikiem ujemnym, zmarła z powodu innych schorzeń. Piąta osoba (mężczyzna 92 l) zmarła 29.04.2020 była zarażona Covid i miała choroby przewlekłe. Wszyscy to byli pacjenci placówki Salus.

- jedna osoba przewieziona do Szpitala na ul. Szwajcarską do Poznania – wymagała zabiegu chirurgicznego.

Na podstawie mojego zarządzenia każdy nowo przyjęty pacjent ma wykonywane ponowne badanie genetyczne w kierunku SARS-CoV-2.  Po zleconych testach okazało się, że 8  pacjentów ma wynik ujemny ( dwukrotnie wykonane testy 17.04 – przed przyjęciem i 24.04 po przyjęciu) nie jest zarażona koronawirusem. Będziemy czekać, na wynik jeszcze jednego  testu. W przypadku wyniku  ujemnego pacjenci zostaną przekazani do Pleszewskiego Centrum Medycznego zaraz następnego dnia po otrzymaniu wyników.

Proszę Państwa o wyrozumiałość – pracujemy w bardzo trudnej rzeczywistości. Będziemy dokładać wszelkich starań,  by z każdym dniem sprostać zadaniu, które na nas nałożono.

O sytuacji szpitala w Wolicy będę Państwa informował na bieżąco, dbając o to, abyście Państwo mieli rzetelną informację i byli pewni, że dobro pacjentów jest naszym najwyższym celem (...)".

Z poważaniem,

Sławomir Wysocki

Dyrektor Szpitala w Wolicy

RED, fot. arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama