Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:28
Reklama
Reklama
Reklama

Kaliszanin i muzycy z całej Polski w projekcie muzycznym „Let it be” WIDEO

To projekt muzyczny stworzony w trakcie pandemii. Muzycy, którzy wzięli w nim udział pochodzą m.in. z Kalisza, Konina, Kutna, Turku czy Koła. Niektórzy z nich nigdy nie spotkali się osobiście, ale w projekcie „Let it be” połączyła ich miłość do muzyki. Cover słynnej grupy The Beatles jest już w sieci.
Kaliszanin i muzycy z całej Polski w projekcie muzycznym „Let it be” WIDEO

Czas pandemii postawił przed nami sporo ograniczeń, jednak artyści cały czas poszukują rozwiązań, dzięki którym mogą dać upust swojej kreatywności i twórczości. Na ciekawy pomysł muzyczny wpadł Zbigniew Żmijewski, muzyk, saksofonista pochodzący z Ruszkowa niedaleko Koła. Nie spotykając się z innymi muzykami, m.in. z Kamilem Pyrkiem z Kalisza, udało mu się zorganizować nagranie coveru słynnego utworu zespołu The Beatles „Let it be”. - Wpadł pomysł na aranżację i postanowiłem zaangażować kilka osób, które dane mi było poznać – mówi Zbigniew Żmijewski, pomysłodawca. – Wykonawcy to osoby w większości po szkołach muzycznych lub w ich trakcie. Udało się to ciekawie zrealizować, bo niektóre osoby nawet się nie spotkały. Okazuje się, że siedzenie w domu daje możliwość poznawania się. Nagrania powstały na odległość, ale udało się osiągnąć miły w odbiorze rezultat – opowiada Zbigniew Żmijewski.

Na gitarze basowej zagrał 17-letni kaliszanin Kamil Pyrek. Na swoim koncie ma liczne koncerty w kraju i za granicą, jest laureatem festiwalu Młodego Jazzu w Jeleniej Górze. Wiele razy wystąpił też w telewizji ogólnopolskiej. - Dogranie linii basowej do tego utworu i zmierzenie się z twórczością legendarnej grupy The Beatles sprawiło mi wiele radości – mówi Kamil Pyrek, basista z Kalisza. - W czasie gdy siedzimy w domu próbuję nowych wyzwań i nagrywam muzykę rap. Sam tworzę muzykę, piszę teksty i nagrywam wokale – dodaje.

Cover utworu "Let It Be" z repertuaru The Beatles wykonują: Oliwia Sobczak – wokal, Zbigniew Żmijewski - wokal, sax alt, sax tenor, Julian Kokociński – piano, Wojtek Oliński - gitara elektryczna, Kamil Pyrek – bas, Kamil Nowosiad – perkusja, Bartek Operacz – trąbka, Dominik Ostrowski – puzon, Mix/mastering i montaż wykonał Zbigniew Żmijewski.

KB, wideo: YT/Jazz Alert


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama