Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:34
Reklama
Reklama
Reklama

Maturzyści odetchnęli z ulgą. Znany jest już termin tegorocznych matur WIDEO

Można powiedzieć, że tegoroczni maturzyści odetchnęli z ulgą. Znany jest już termin matur. 8 czerwca uczniowie klas trzecich przystąpią do egzaminu pisemnego. To było zawieszenie, jedna wielka niewiadoma, stan niepewności – tak maturzyści, z którymi rozmawialiśmy określali ostatni czas. Teraz poczuli ulgę, bo jak mówią, dobrze jest znać konkretny plan, który prowadzi do konkretnego celu.
Maturzyści odetchnęli z ulgą. Znany jest już termin tegorocznych matur WIDEO

Do tej pory byli jak dzieci błądzące we mgle. Na wiadomość dotyczącą konkretnego terminu tegorocznych matur czekali wszyscy uczniowie. W miniony piątek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski zapowiedział, że część pisemna egzaminu maturalnego rozpocznie się w poniedziałek 8 czerwca. W tym roku nie będzie egzaminów ustnych.

O tym jakie nastroje panują wśród tegorocznych maturzystów rozmawialiśmy z samymi uczniami. Natalia Cieślak, absolwentka III Liceum Ogólnokształcącego mówi, że świadomość tego kiedy napiszą maturę jest lepsza od niewiedzy. - Możemy sobie teraz wszystko zaplanować co do konkretnej daty. Mimo wszystko jest w nas taka niepewność, czy to na pewno wtedy napiszemy maturę, no ale myślę, że motywację mamy teraz większą – mówi Natalia Cieślak, tegoroczna maturzystka. - Oczywiście nasze zakończenie roku odbyło się przez internet, nie spotkaliśmy się, świadectwa dopiero otrzymamy kiedy będziemy mogli wrócić do szkoły.

Abiturientka dodaje, że obecna sytuacja nie pokrzyżuje jej planów, napisze maturę i pójdzie na studia.  – Oczywiście, może to być przesunięte w czasie, co na pewno martwi, ale przede wszystkim dla mnie najbardziej liczy się zdrowie, nie tylko moje, ale także moich bliskich i innych – dodaje Natalia Cieślak.

 
Matura w czerwcu. Rozmowa z kaliskimi abiturientami

??? Można powiedzieć, ze tegoroczni maturzyści odetchnęli z ulgą. Znany jest już termin matur. 8 czerwca uczniowie klas trzecich przystąpią do egzaminu pisemnego. Egzaminy ustne zostały odwołane ??? To było zawieszenie, jedna wielka niewiadoma, stan niepewności – tak maturzyści, z którymi rozmawialiśmy określali ostatni czas. Teraz poczuli ulgę, bo jak mówią, dobrze jest znać konkretny plan, który prowadzi do konkretnego celu

Opublikowany przez Telewizja Kalisz Poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Pozytywnie w kwestii matur myśli również Martyna Przepiórka. Uczennica ubolewa jedynie nad tym, że zakończenie roku szkolnego przebiegło inaczej niż dotychczas. - Sytuacja była tak bardzo nietypowa, ponieważ co roku widzieliśmy te uroczyste zakończenia trzecich klas, te przebrania, te apele, a w tym roku wszystko odbyło się w takim spokoju, domowym zaciszu, wszyscy połączyli się przez łącza internetowe i to koniec. I tak naprawdę do końca nie czuć, że to koniec, no ale zostaliśmy do takiej sytuacji zmuszeni, więc nic tak naprawdę nie możemy zrobić – mówi Martyna Przepiórka, absolwentka III LO w Kaliszu. Tegoroczna maturzystka znajduje jednak plusy w obecnej sytuacji. – Wydaje mi się, że ten dodatkowy miesiąc można potraktować jako taki dodatkowy czas na powtórki bez żadnych rozkojarzeń, można skupić się tylko na kierunkowych przedmiotach, no i oczywiście dla mnie jest to plusem, że nie ma ustnych matur, że one zostały odwołane, to jest zawsze jakiś plus, bo jest zmniejszony stres.

Sylwester Sulanowski, tegoroczny maturzysta do końca nie dowierza czy faktycznie matury rozpoczną się w proponowanym terminie, bo sytuacja jest bardzo dynamiczna. - My w marcu właściwie z dnia na dzień staliśmy się aktorami w teatrze, w którym nikt z nas nie chciałby grać i przez ten miesiąc improwizowaliśmy cały czas. Te pierwsze dni od zamknięcia szkół przebiegały dla nas normalnie, bo myśleliśmy, że po prostu za dwa tygodnie do tych szkół wrócimy, ale z każdym kolejnym dniem widzieliśmy, że raczej przed zakończeniem nie spotkamy się w szkolnych ławkach – mówi Sylwester Sulanowski. - Ciężko mi też sobie wyobrazić, aby wszyscy pisali przez trzy godziny te matury w maseczkach, to mogłoby być trochę kłopotliwe, szczególnie, że co jakiś czas trzeba je po prostu wymieniać, bo się zużywają. Miejmy jednak nadzieję, że uda się te matury przeprowadzić. Jeśli nie w czerwcu to w lipcu czy jeszcze w późniejszym okresie.

Przed maturzystami sporo stresu, bo jest inaczej i nietypowo, ale może to właśnie prawdziwa lekcja dojrzałości, z której da się również wyciągnąć coś pozytywnego.

KB, wideo: Telewizja Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama