Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:41
Reklama
Reklama
Reklama

Ewakuacja zakończona. Szpital w Wolicy potrzebuje dodatkowego personelu

To były godziny pełne napięcia i emocji, nie tylko dla schorowanych pensjonariuszy, ale i osób odpowiedzialnych za ewakuację i zapewnienie im pomocy. Nie 23 a 10 chorych z kaliskiego DPS-u trafiło do szpitala w Wolicy, reszta pojechała do szpitala w Poznaniu, bo placówka pod Kaliszem nie byłaby w stanie przyjąć całego transportu. Pojawiły się też informacje o brakach kadrowych i w środkach bezpieczeństwa. Wsparcia osobowego potrzeba nadal, ale szpital funkcjonuje już w sposób zapewniający leczenie wszystkim pacjentom.
Ewakuacja zakończona. Szpital w Wolicy potrzebuje dodatkowego personelu

Z kaliskiego Domu Pomocy Społecznej do szpitala jednoimiennego w Wolicy miało początkowo trafić 23 pacjentów. A przypomnijmy, dzień wcześniej do tego szpitala przetransportowano już 46 pensjonariuszy z prywatnego ośrodka opiekuńczo – leczniczego Salus.  Wczoraj do ostatniej chwili dyrekcja Wolicy ustalała z wojewodą ostateczną liczbę pacjentów, jaką szpital jest w stanie przyjąć.   Mimo planowanego transportu 23 pacjentów do szpitala w Wolicy docelowo trafiło tam 10 osób. W tej sytuacji reszta pacjentów,  z uwagi na konieczność zagwarantowania pełnego bezpieczeństwa, musiała trafić do szpitala w Poznaniu. – czytamy w komunikacie biura prasowego wojewody.

Ewa Zalc-  Budziszewska, zastępca dyrektora szpitala w Wolicy informowała po południu o brakach personalnych i fatalnej sytuacji zaopatrzeniowej placówki. Pralnia, która świadczyła usługi na rzecz szpitala zerwała z nim umowę, ale wojewoda zapewnia, że kryzys w tej sprawie szybko zażegnano.

- Problem usług pralniczych również jest już nieaktualny. Szpital podpisał umowę o współpracy w tym zakresie z nową firmą – informuje biuro prasowe Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu.

Wojewoda zapewnił też dodatkowych 15 ratowników medycznych, którzy w ten weekend wspomogą personel szpitala. To jednak nie rozwiązuje problemu w dłuższej perspektywie. Dlatego szpital poszukuje wyspecjalizowanego personelu medycznego.

- Pielęgniarki, sanitariusze oraz pomoc pielęgniarska pilnie poszukiwani – ogłasza WSZZOZ Chorób Płuc i Gruźlicy w Wolicy - Osoby zainteresowane proszone są o kontakt pod nr tel. 662 217 100 (do poniedziałku - 27.04.) oraz nr 728 948 992 (od poniedziałku - w dni powszednie). Za każdą okazaną pomoc będziemy niezmiernie wdzięczni. W imieniu własnym, personelu oraz naszych pacjentów, z góry serdecznie dziękuję. – czytamy w ogłoszeniu szpitala.

Szpital w Wolicy uruchomił specjalne numery telefonów dla rodzin pacjentów placówki:

W DNI POWSZEDNIE - w godzinach od 9:30 do 13.30, do dyspozycji  będą trzy numery:
- 728 947 972,   728 948 950 oraz  728 853 174.

W WEEKENDY i ŚWIĘTA - w godzinach od 9:30 do 13.30, będą aktywne dwa numery:
- 728 948 950 oraz  728 853 174.

MS, fot. szpital w Wolicy, Wojewoda Wielkopolski, WOT


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama