Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:48
Reklama
Reklama
Reklama

Linia światła Starlink dziś nad Polską. To będzie niezwykły spektakl na niebie!

Jeśli ktokolwiek myśli, że widok Falcona 9 nad Polską był niezwykły to poczekajcie do wieczora. Dziś tj. 23 kwietnia na naszym niebie dwukrotnie pojawi się linia światła w wykonaniu uwolnionych wczoraj wieczorem satelitów Starlink.
Linia światła Starlink dziś nad Polską. To będzie niezwykły spektakl na niebie!

Wieczorem miną 24 godziny od uwolnienia z drugiego stopnia rakiety Falcon 9 kolejnych 60 satelitów grupy Starlink. Poszczególne satelity, korzystając ze swoich silników, wciąż powoli oddalają się od siebie i wieczorem rozciągną się na dystansie niecałych 100 kilometrów.

Lecące w takiej formacji satelity będą tak blisko siebie, że z perspektywy Ziemi utworzą na niebie jasną, świetlistą linię. - Do tej pory obserwowaliśmy coś takiego nad Polską tylko raz  i był to doprawdy oszałamiający widok – mówi Karol Wójcicki, twórca profilu „Z głową w gwiazdach”. – Dziś wieczorem czekają nas dwa takie przeloty. Pierwszy, pomiędzy 20:22 a 20:30. Nastąpi wcześnie na tle wciąż dosyć jasnego nieba. To może stanowić pewną przeszkodę w obserwacjach. W lepszej sytuacji będą mieszkańcy wschodniej Polski, gdzie w tym momencie niebo będzie dużo ciemniejsze niż u ekipy z zachodu – opowiada Karol Wójcicki. - W tych warunkach świetlista linia przeleci praktycznie przez całe niebo: pojawi się nad jasnym, zachodnim horyzontem i będzie przemieszczać się wzdłuż ekliptyki, przecinając konstelacje Byka, Bliźniąt, Raka, Lwa i Panny. Satelity wlecą w cień naszej planety kilka stopni nad wschodnim horyzontem.

Drugi przelot będzie miał miejsce między 21:56 a 22:00. - Przelot odbędzie się praktycznie w identycznych warunkach i identycznej trasie co wczorajszy lot Falcona 9. Jeśli to obserwowaliście, to doskonale wiecie, gdzie należy patrzeć – mówi twórca profilu „Z głową w gwiazdach” - Linia światła pojawi się na tle zachodzącej konstelacji Oriona, a następnie przeleci do Jednorożca gdzie po chwili zniknie.

Choć czas widoczności będzie wynosił zaledwie kilka minut, to satelity będą błyszczeć na tle ciemnego już nieba. Widok będzie obłędny. Do obserwacji tego zjawiska nie będą potrzebne żadne instrumenty optyczne, wszystko będzie dobrze widoczne zarówno z terenów wiejskich jak i z miasta.

Dzisiejsza okazja jest niepowtarzalna - jutro separacja satelitów będzie już z pewnością dużo większa.

KB, fot. „Z głową w gwiazdach” Karol Wójcicki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama