Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:49
Reklama
Reklama
Reklama

Pijany przyjechał z żoną na zakupy. Sprzedawczynie zabrały kierowcy kluczyki i wezwały policję

Kolejny przykład obywatelskiej postawy, tym razem w wykonaniu obsługi jednego z marketów. Nietrzeźwy mężczyzna, który przyjechał na zakupy wraz z żoną, już nie wsiadł za kierownicę. Sprzedawczynie zabrały mu kluczyki i powiadomiły kaliską policję.
Pijany przyjechał z żoną na zakupy. Sprzedawczynie zabrały kierowcy kluczyki i wezwały policję

65-letni mieszkaniec powiatu zaparkował swój samochód przed jednym z kaliskich z marketów i wspólnie z żoną udał się na zakupy. - Gdy sprzedawczynie zorientowały się, że mężczyzna może być pijany postanowiły zainterweniować. Kiedy kierowca wyszedł na zewnątrz pracownice marketu uniemożliwiły mu dalszą jazdę, zabierając kluczyki od samochodu. O całej sytuacji natychmiast powiadomiły policję – mówi asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Badanie stanu trzeźwości wykazało u mężczyzny blisko 2 promile alkoholu. 65-latek stracił prawo prawo jazdy, a za swój czyn odpowie przed sądem. Podobnie, jak 32-letni obywatel Ukrainy, któremu jazdę udaremniło 20 kwietnia trzech motocyklistów. Okazało się, że kierowca forda miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Obywatelskie zatrzymanie miało miejsce na ul. Stawiszyńskiej, a opisywaliśmy je tutaj.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama