Reklama
wtorek, 8 września 2026 09:54
Reklama
Reklama
Reklama

Co z uroczystościami kościelnymi? Księża chcą znać kolejne etapy „nowej normalności”

Od jutra w ramach poluzowania obostrzeń związanych ze stanem epidemii w Polsce kilka sfer życia zmieni się. Można np. iść na spacer do parku czy lasu. W sklepach i kościołach może przebywać więcej ludzi. W świątyniach od jutra może się gromadzić 1 osoba na 15 metrów kwadratowych, do tej pory w kościele mogły być tylko 5 osób. To dobry krok – ocenia Episkopat Polski, ale kapłani proszą o większą swobodę w kolejnych etapach tzw. odmrażania gospodarki. O to samo apelują posłowie Prawa i Sprawiedliwości, w tym poseł z Kalisza.
Co z uroczystościami kościelnymi? Księża chcą znać kolejne etapy „nowej normalności”

Im większy kościół, tym więcej ludzi. Teraz księża muszą dokładnie wymierzyć  powierzchnię swoich świątyń, by wiedzieć ilu wiernych od poniedziałku mogą do kościoła wpuścić. Zasadę 1 osoby na 15 mkw. oceniają jako dobrą. – To ważny krok w kierunku normalizacji życia religijnego Polaków, za który jesteśmy wdzięczni. – czytamy w iście Episkopatu Polski.

Ale kapłani chcieliby widzieć kolejne zmiany w dłuższej perspektywie. -  Niepokoi nas natomiast fakt, że wśród trzech kolejnych etapów znoszenia państwowych obostrzeń nie jest planowane dopuszczenie do uroczystości kościelnych większej ilości wiernych – czytamy w apelu Episkopatu do Premiera RP.

- Dla wielu Polaków możliwość udziału w liturii kościelnej i przyjmowania sakramentów stanowi istotne źródło duchowej i psychicznej siły, tak potrzebnej do znoszenia trudów obecnej sytuacji  - argumentują swój apel o plan stopniowego zmniejszenia obostrzeń w kościołach sygnatariusze tego listu.

Fragment listu do Premiera

Pod listem z tym apelem do premiera Morawieckiego podpisało się kilkunastu posłów Prawa i Sprawiedliwości w tym Jan Dziedziczak, poseł PiS z okręgu kalisko – leszczyńskiego.  - Jako reprezentant obywateli i wyborców z naszego okręgu dołączyłem się do apelu przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego o bardziej spójne, proporcjonalne i sprawiedliwe kryterium ograniczania dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach. – pisze na facebooku poseł Jan Dziedziczak.

MS, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama