Reklama
wtorek, 8 września 2026 10:07
Reklama
Reklama
Reklama

Wszyscy zamknięci w kaliskim DPS-ie przebadani. Teraz oczekiwanie na wyniki

- Wczoraj, w poniedziałek 13 kwietnia zostali przebadani wszyscy pensjonariusze i personel przebywający na kwarantannie w zamkniętym przez Sanepid Domu Pomocy Społecznej w Kaliszu. Badanie zostało wykonane w piątej dobie po potwierdzeniu pierwszego przypadku zakażenia – przekazał we wtorek rano Krystian Kinastowskim, prezydent Kalisza. Wyniki mają być znane w ciągu 24 godzin od ich dostarczenia.
Wszyscy zamknięci w kaliskim DPS-ie przebadani. Teraz oczekiwanie na wyniki

Wykrycie koronawirusa u dwóch pracownic oraz podopiecznej placówki sprawiło, że ośrodek został objęty kwarantanną. DPS w Kaliszu zamknięto 9 kwietnia, w Wielki Czwartek. I od tego czasu w internecie pojawiają się dramatyczne apele o interwencję, przyspieszenie badań pozostałych osób oraz dostarczenie sprzętu ochronnego. W DPS-ie zamknięte są 44 osoby z personelu i 168 podopiecznych.

Jak informuje prezydent Kalisza, Krystian Kinastowski, wszystkim osobom przebywającym w DPS-ie przy Winiarskiej w poniedziałek wykonano testy. Badanie zostało wykonane w piątej dobie po potwierdzeniu pierwszego przypadku zakażenia.

- Na zlecenie służb sanitarnych, przeprowadzono pierwszą serię testów u 31 członków personelu DPS-u. Wymazy z tych testów przekazano do laboratorium w Poznaniu. Dodatkowo podjąłem decyzję o wysłaniu do Warszawy, w trybie pilnym, samochodu z pracownikiem Urzędu Miasta Kalisza po odbiór 181 testów do badania zakażenia koronawirusem. Wykonano je u 13 członków personelu i wszystkich pensjonariuszy DPS-u. Testy o godzinie 2:00 w nocy trafiły do warszawskiego laboratorium, w celu uzyskania wyników – czytamy w komunikacie prezydenta. Testy nie są finansowane z budżetu Miasta Kalisza. Są wykonywane nieodpłatnie przez Warsaw Genomics.

Krystian Kinastowski dziękuje wszystkim, którzy wsparli Miasto Kalisz i Dom Pomocy Społecznej w tej sytuacji. -  Szczególnie pani dr Agnieszce Szulgan-Mądrzak za wykonanie wymazów oraz Szpital Kalisz za udostępnienie profesjonalnych środków ochrony osobistej dla pani doktor – pisze prezydent.

Aktualnie trzy piętra DPS-u są odizolowane. Obowiązują ograniczenia w przemieszczaniu się pomiędzy oddziałami, przestrzegane są zasady określone przez służby sanitarne. Sytuacja jest dynamiczna, po otrzymaniu wyników testów podjęte będą szczegółowe decyzje dotyczące izolacji.

- Mam nadzieję, że podjęte przez Miasto Kalisz działania, mające na celu wyjaśnienie sytuacji epidemiologicznej w Domu Pomocy Społecznej, pozwolą służbom sanitarnym i medycznym na podjęcie odpowiednich decyzji i działań oraz wsparcie dyrekcji DPS-u w kierunku zapewnienia bezpieczeństwa i zdrowia pensjonariuszom i personelowi placówki – dodaje Krystian Kinastowski.

Pracownikom DPS-u brakuje profesjonalnych środków ochrony osobistej, m.in. fartuchów. - Miasto  zapewnia w miarę możliwości środki ochrony osobistej. Dziś do DPS-u trafią fartuchy jednorazowe i maseczki, a jutro dodatkowe przyłbice. Władze miasta są w stałym kontakcie z dyrekcją placówki i na bieżąco, w miarę możliwości, uzupełniają zasoby jednostki - przekazuje rzecznik Ratusza, Katarzyna Ciupek. Urząd Miasta Kalisza przekazał także dyrekcji DPS-u urządzenie - ozonator, który można wykorzystać do dezynfekcji poszczególnych pomieszczeń.

RED, fot. Włodzimierz Kuba Staszak

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama