Reklama
środa, 13 maja 2026 03:11
Reklama
Reklama
Reklama

Dziecko przywiązane do wózka – bulwersujące nagranie FILM

Matkę prowadzącą dziecko przywiązane do wózka zaobserwował w czwartek w centrum Kalisza strażnik obsługujący miejski monitoring. Na nagraniu widać, jak chłopiec wielokrotnie przewraca się, tymczasem matka szarpie go niczym worek ziemniaków. Jak się później okazało kobieta, wędrując po mieście z dwojgiem małych dzieci, wyłudzała od przechodniów pieniądze.
Dziecko przywiązane do wózka – bulwersujące nagranie FILM

Incydent zarejestrowany został w czwartek, 6 marca. Wszystko działo się w samym centrum Kalisza, w godzinach szczytu. - W trakcie obserwacji zauważono, że jedno z dzieci jest przywiązane do wózka sznurkiem, ponieważ kobieta w przeciwnym wypadku nie byłaby w stanie sprawować nad nam właściwej opieki podczas wyciągania pieniędzy od ludzi. Maluszek był wycieńczony - kilkakrotnie upadł na ziemię, jednakże nie przeszkadzało to jego matce, która po pociągnięciach sznurka ustawiała go do pionu – mówi Dariusz Hybś, komendant Straży Miejskiej Kalisza.

Na miejsce natychmiast skierowany został patrol strażników miejskich w towarzystwie pracownika socjalnego. Ustalono, że w wózku znajduje się roczna dziewczynka, natomiast przywiązany do wózka jej brat ma niewiele ponad 2 lata. Kobieta nie przyznała się do zaczepiania przechodniów i zbierania od mieszkańców pieniędzy. Nie została zatrzymana, ale przygląda się jej uważnie opieka społeczna.

Zdaniem Eugenii Jahury, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kaliszu nagranie z monitoringu wygląda bardziej drastycznie, niż było w rzeczywistości. – To bardzo dobrze, że straż miejska jest tak wyczulona na punkcie takich sytuacji i działa błyskawicznie, ale w tym przypadku chłopiec nie był przywiązany sznurkiem, lecz przypięty do wózka specjalną uprzężą dla dzieci. W przeciwnym razie kobieta nie byłaby w stanie go upilnować – tłumaczy matkę Eugenia Jahura. – Oczywiście sprawą dyskusyjną jest szarpanie dziecka, dlatego tej rodzinie będziemy się bardzo uważnie przyglądać. Dzieci były jednak w dobrej kondycji, nie wyglądały na zaniedbane i ubrane były stosownie do pory roku.

Ich matka nie jest kaliszanką, choć obecnie jest czasowo zameldowana w naszym mieście. Ma w sumie troje dzieci; najstarsze przebywa z dziadkami na wsi, natomiast młodsze, których ojcem – jak mówi kobieta – jest Rumun, ma przy sobie. Mieszka u znajomej związanej niegdyś z Romem, której dzieci przebywają obecnie w Domu Dziecka. – Być może wszystkie te okoliczności powodują, że prowadzi trochę koczowniczy tryb życia. Nie jest jednak bez środków do życia, pobiera z Miasta świadczenia socjalne, ale ponieważ jest w umiarkowanym stopniu niepełnosprawna intelektualnie, wymaga pomocy – mówi Eugenia Jahura. Jednocześnie dodaje, że kobieta jest emocjonalnie związana z dziećmi, choć z kolei straż miejska twierdzi, że już wcześniej podejmowała interwencję wobec tej samej kobiety, gdy ta okładała dziecko po głowie. – Myślę, że trzeba spróbować nauczyć ją sprawowania opieki nad tymi dziećmi. Odebranie jej dzieci byłoby pochopną decyzją – komentuje Eugenia Jahura.

MIK, wideo SMK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama