Reklama
wtorek, 8 września 2026 12:56
Reklama
Reklama
Reklama

Tłusty czwartek - nierówna walka tradycji z kaloriami

Pączki, faworki a może i pizza. W tłusty czwartek pozwalamy sobie na wiele. W końcu chyba wszyscy mamy poczucie, że to jedyny dzień w roku, kiedy możemy nie liczyć kalorii i jeść do woli bez wyrzutów sumienia.
Tłusty czwartek - nierówna walka tradycji z kaloriami

Tegoroczna kartka z kalendarza, z naniesioną tłustym drukiem datą 20 lutego to nasza przepustka do innego świata. Do świata pączków, przepełnionego lukrem, marmoladą, czekoladą, toffi, cukrem pudrem i można by tak jeszcze długo wymieniać, bo rodzajów donatów jest naprawdę dużo (nie pomijając wersji wegańskich, wegetariańskich, bez laktozy i bez glutenu).

Bez względu na to jak bardzo pani w cukierni przekonuje nas, że jej pączki są dietetyczne i że nie ma żadnych szans żebyśmy od nich przytyli, to warto uświadomić sobie, że jeden pączuś to średnio ok. 380 kcal

Kaloryczność pączków (i każdego produktu spożywczego) zależy od wielu czynników. W tym przypadku od użytych składników, ich proporcji a nawet od sposobu przyrządzania ale przyjmijmy tę uśrednioną wartość 380 kcal za wystarczająco dokładną.

Trend na fit

Oczywiście możemy znaleźć wersje light, fit, zero itd. ale nie oszukujmy się - w tłusty czwartek ma być smacznie i tłusto. Taki niskokaloryczny pączek może i będzie zawierał mniej kalorii (powiedzmy, że ok. 250) ale szczerze mówiąc, taki kuchenny eksperyment będzie smakował raczej jak chałka z konfiturą niż jak prawilny pączek. To co odpowiada za smak pączków, któremu tak trudno się oprzeć to cukier i tłuszcz - dwaj złoczyńcy, którzy swoje kalorie muszą mieć.

Czy 380 kcal to dużo?

Krótko mówiąc, jeśli chodzi o kalorie, to mniej więcej tyle, co jedna litrowa butelka coli lub soku pomarańczowego. To tyle samo co 20 łyżeczek cukru. I tyle samo co ponad 3 kilogramy sałaty lub ogórków kiszonych.

Na pewno od jednego pączka nie przytyjemy kilograma ani nawet pół - o to nie mamy co się obawiać. Ale czy na jednym pączku się skończy? Czy będziemy potrafili odpowiedzieć stanowcze ‘nie’ na pytanie ‘A może jeszcze jednego do kawy’? Czy następnego dnia odmówimy sobie słodkości kiedy w naszej kuchni czy biurze pozostaną jeszcze niedobitki z dnia poprzedniego - przecież trzeba to zjeść, bo jedzenie nie może się marnować.

No właśnie - jeśli w ciągu dwóch dni, oprócz swoich standardowych codziennych posiłków zjemy też kilka pączków to powstaje nam już spora nadwyżka kaloryczna. A takie nadwyżki kaloryczne lubią z nami pozostać na dłużej w postaci nieco większych boczków, oponek i wskazówki na wadze przesuniętej lekko w prawo.

Walka z kaloriami

Nie popadajmy w panikę - każde kalorie da się spalić. To nie tajemnica i w siłowniach raczej należy się przygotować na wzmożony ruch w okolicach tłustego czwartku. 

Ale nie tylko na siłowni możemy spalać te dodatkowe kalorie - wystarczy choćby dłuższy spacer lub wizyta na pływalni. Łatwo jednak nie będzie - aby spalić te 380 kcal z jednego pączka trzeba pobiegać lub popływać ok. 40 minut. Jeśli wolisz spacer to musisz przygotować się na ponad godzinną wędrówkę za każdego pączka, któremu nie zdołasz się oprzeć.

O autorze

Artykuł przygotował Marcin Piotrowicz, twórca serwisów wszystkoojedzeniu.pl i calories-info.com, publikujących informacje o kaloriach, wartościach odżywczych i właściwościach zdrowotnych produktów spożywczych.

Fot. arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 27°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: No to "ja" czy "nie rozumie"? Bo nie wiadomo. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:56 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: a Treść komentarza: ale syf tam bedzie Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nad morze ZA DARMO! Bezpłatny wyjazd dla mieszkańców Kalisza i okolic Autor komentarza: kkk Treść komentarza: Nie korzystasz ze ścieżek rowerowych to nie wiesz. Asfaltowa ścieżka zapewnia największy komfort podczas jazdy rowerem. Jazda po kostce zwłaszcza źle ułożonej nie należy do przyjemności. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:37 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Nie płacz efka...... Treść komentarza: Normalnym na całym świecie jest, że ktoś chce kupić tanio, a sprzedać drogo, taka jest zasada handlu, więc jeśli nam się opłaca w takich cenach produkować i sprzedawać, to nasza wolna wola, a jeśli Niemcy czy ktokolwiek inny chcą tą naszą produkcję kupić to bardzo dobrze, to oznacza że zakład zarobi, ludzie będą mieli pracę, pieniądze a dzięki nim rozwój. Nie jestem nacjonalistą narodowcem, Polakiem jestem tylko z przypadku, bo tutaj się urodziłem, nie ma dla mnie znaczenia żaden kraj, ani ten ani inny, to tylko ziemia na której choduje się ludzi. Duma narodowa? Co to takiego i po co? To ludziom nie da jeść i nie opłaci rachunków więc schowaj ją sobie marna istotko głęboko i nie wspominaj o niej bo się wobec ogółu ośmieszasz. Dziś są czasy w których trzeba patrzeć w przód, a nie w tył i nie rozpamiętywać co było, bo to nie prowadzi do rozwoju w żaden sposób, a wręcz uwstecznia, co widać marna istotko na "załączonym obrazku" Data dodania komentarza: 8.09.2026, 05:54 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama