Reklama
wtorek, 8 września 2026 12:56
Reklama
Reklama
Reklama

Pół tysiąca spraw więcej. Prokuratura podsumowała rok

O pół tysiąca spraw więcej, niż rok wcześniej roku zakończyła w 2019 roku Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim. O tyle też więcej osób zostało oskarżonych. W sumie akty oskarżenia prokuratorzy skierowali przeciwko prawie 4 tysiącom osób. Uniewinniono niewiele ponad 60. Przybywa spraw i przybywa oskarżonych, chociaż nie jest to równoznaczne ze wzrostem przestępczości. Raczej z większą wykrywalnością i świadomością poszkodowanych, którzy przestępstwa zgłaszają.
Pół tysiąca spraw więcej. Prokuratura podsumowała rok

W 2019 roku do prokuratur okręgu ostrowskiego wpłynęło 13 617 spraw. Jest to o prawie tysiąc więcej niż rok wcześniej. Najwięcej – 4 177 - skierowano do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu. W 2018 prokuratorzy z naszego miasta mieli ich 3 713. - Ten wzrost spraw o tysiąc jest niebagatelny - mówi Paweł Szymanowski, prokurator okręgowy w Ostrowie Wielkopolskim. - Tysiąc spraw dla nas to jakby jeden miesiąc więcej w roku, bo mniej więcej tyle spraw wpływa do prokuratur okręgu ostrowskiego  miesięcznie. 

Wynika to przede wszystkim z większej wykrywalności przestępstw oraz świadomości osób poszkodowanych, które coraz częściej zgłaszają swoje problemy organom ścigania. Dotyczy to m.in. oszustw, w tym internetowych czy np. błędów w sztuce lekarskiej.  

Wśród prokuratur okręgu łódzkiego, podlegająca mu Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim zakończyła najwięcej spraw skierowaniem aktów oskarżenia do sądów. Wskaźnik ostrowski to niespełna 50% zakończonych postepowań spośród wszystkich, jakimi się zajmowali prokuratorzy, a łódzki to niewiele ponad 34%. - W ubiegłym roku w Prokuraturze Okregowej zakończyliśmy łącznie prawie 200 spraw - wyjaśnia Cecylia Majchrzak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim. - Z tego do sądu skierowaliśmy 50 postępowań obejmujących 122 osoby. Te sprawy kierowaliśmy do różnych sądów – naszego okręgowego, ale też do sądów we Wrocławiu, Zgierzu, Rzeszowie, Łodzi, Koninie czy Poznaniu. Stąd też prokuratorzy wydziału śledczego występują jako oskarżyciele publiczni nie tylko w regionie, ale też czasami trzeba podróżować do innych sądów, by popierać swój akt oskarżenia. 

I robią to skutecznie. Większość osób, które stają przed sądem jest skazywana. - Skierowaliśmy 3 373 akty oskarżenia, czyli prawie 500 spraw więcej zakończyliśmy, niż w roku 2018 - dodaje Paweł Szymanowski. - Oskarżyliśmy aż 3 763 osoby - również ponad 500 osób więcej niż w 2018 r. Na tę olbrzymią liczbę oskarżonych sąd uniewinnił tylko 63 osoby. Na prawie 4 tysiące jest to trochę więcej, niż 7% uniewinnień; jest to wynik lepszy niż średnia krajowa.

Najmniej spraw – i tak jest od lat – wpływa do prokuratur w Pleszewie i Kępnie. Ich liczba uzależniona jest też od liczby mieszkańców terenu, który podlega konkretnej prokuraturze rejonowej w okręgu.

AW, zdjęcia autor 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 27°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: No to "ja" czy "nie rozumie"? Bo nie wiadomo. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:56 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: a Treść komentarza: ale syf tam bedzie Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nad morze ZA DARMO! Bezpłatny wyjazd dla mieszkańców Kalisza i okolic Autor komentarza: kkk Treść komentarza: Nie korzystasz ze ścieżek rowerowych to nie wiesz. Asfaltowa ścieżka zapewnia największy komfort podczas jazdy rowerem. Jazda po kostce zwłaszcza źle ułożonej nie należy do przyjemności. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:37 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Nie płacz efka...... Treść komentarza: Normalnym na całym świecie jest, że ktoś chce kupić tanio, a sprzedać drogo, taka jest zasada handlu, więc jeśli nam się opłaca w takich cenach produkować i sprzedawać, to nasza wolna wola, a jeśli Niemcy czy ktokolwiek inny chcą tą naszą produkcję kupić to bardzo dobrze, to oznacza że zakład zarobi, ludzie będą mieli pracę, pieniądze a dzięki nim rozwój. Nie jestem nacjonalistą narodowcem, Polakiem jestem tylko z przypadku, bo tutaj się urodziłem, nie ma dla mnie znaczenia żaden kraj, ani ten ani inny, to tylko ziemia na której choduje się ludzi. Duma narodowa? Co to takiego i po co? To ludziom nie da jeść i nie opłaci rachunków więc schowaj ją sobie marna istotko głęboko i nie wspominaj o niej bo się wobec ogółu ośmieszasz. Dziś są czasy w których trzeba patrzeć w przód, a nie w tył i nie rozpamiętywać co było, bo to nie prowadzi do rozwoju w żaden sposób, a wręcz uwstecznia, co widać marna istotko na "załączonym obrazku" Data dodania komentarza: 8.09.2026, 05:54 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama