Reklama
wtorek, 8 września 2026 13:53
Reklama
Reklama
Reklama

Dary dla Archiwum Państwowego w Kaliszu ZDJĘCIA

Od wielu już lat kaliskie Archiwum Państwowe wzbogaca swój zasób dzięki darowiznom, zarówno osób prywatnych, jak i organizacji społecznych. Nie inaczej było i w zeszłym roku.
Dary dla Archiwum Państwowego w Kaliszu ZDJĘCIA

Mieczysław Walczykiewicz przekazuje dyrektorowi Archiwum Państwowemu w Kaliszu dr Grażynie Schlender statuetkę Kłosy Niepodległej RP

Pierwsza darowiznę przekazał 22 marca 1919 r. Mieczysław Walczykiewicz ze Stawu na dorocznym spotkaniu darczyńców. Była to pamiątkowa statuetka Kłosy Niepodległej RP, które zostały wręczone przedstawicielom zasłużonych rodzin rolniczych podczas uroczystości "Niepodległa RP w hołdzie polskim rolnikom", która miała miejsce w Warszawie 21 maja 2018 r. Dar tym cenniejszym, że takie statuetki otrzymały tylko trzy osoby w kraju.

Członkowie kaliskiego Oddziału Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w czasie rocznicy wybuchu powstania warszawskiego w 1998 r. (dar ŚZŻ AK Oddział w Kaliszu)

Największą darowiznę przekazał Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Oddział w Kaliszu - 80 j.a. z lat 1989-2018. Składa się ona zarówno z dokumentacji typowo organizacyjnej (protokołów zebrań sprawozdawczo-wyborczych i Komisji Rewizyjnej, spraw organizacyjnych, sprawozdań finansowych), ale także akt osobowych członków Oddziałów, które zawierają m.in. informacje na temat ich losów wojennych, jak i powojennych. Działalność stowarzyszenia uwieczniana była także za pomocą fotografii, których dwie kroniki również trafiły do zbiorów Archiwum.

Wycinek "Ostdeutscher Beobachter" z  10 grudnia 1944 r. z informacja o wyrokach śmierci i długoletniego więzienia dla kaliszan niemieckiego pochodzenia - członków antyhitlerowskiego ruchu oporu

Ostatniej wojny światowej dotyczą także materiały przekazane przez Mieczysława Woźniaka z Poznania, długoletniego członka kaliskiej Delegatury Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Instytutu Pamięci Narodowej (12 j.a. z lat 1940-1991). Są to głównie dokumenty związane z pobytem Polaków w obozach jenieckich lub obozach koncentracyjnych, ale także opracowanie "Rejestr miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich w latach 1939-1945. Województwo kaliskie" z 1984 r., fotografie Żydów pracujących na placu św. Józefa (prawdopodobnie podczas rozbiórki pomnika 29 Pułku Strzelców Kaniowskich), dokumenty potwierdzające narodowość niemiecką, kserokopia hitlerowskiej lista proskrypcyjnej Polaków z powiatu kaliskiego z ok. 1940-1941 r. oraz wycinek prasowy z "Ostdeutscher Beobachter" z  10 grudnia 1944 r. z informacja o wyrokach śmierci i długoletniego więzienia dla "zdrajców narodu niemieckiego" tj. Alfreda Nowackiego, Emila Fulde, Elwiry Fibiger i innych. Dodatkowo M. Woźniak przekazał afisz - obwieszczenie o wprowadzeniu stanu wojennego ze względu na bezpieczeństwo państwa z 1981 r.

Recepcja hotelu Orbis "Prosna" w Kaliszu w 1977 r. (dar Mariusza Marciniaka)

Zupełnie innego rodzaju archiwalia ofiarował Mariusz Marciniak z Kalisza, były pracownik nieistniejącego już hotelu Orbis "Prosna" w Kaliszu (34 j.a. z lat 1977-2006). Wśród nich niewątpliwie najciekawszym materiałem jest Złota Księga z lat 1977-2005, która oprócz wpisów gości hotelowych zawiera wklejone fotografie z życia hotelu, foldery, wycinki prasowe, harmonogramy pracy personelu, rachunki, czy wizytówki firmowe. W spuściźnie znajdują się także pojedyncze foldery, fotografie pracowników lub wystroju stołów, menu restauracji, gadżety reklamowe, cenniki i rachunki.

Zaświadczenie ppor. Bolesława Krawca ps. Stach, inspektora AK i NOW, o pomocy udzielonej mu w kaliskim więzieniu przez Mieczysława Pacholczyka (dar Bożeny Pietniunas)

Kolejne dary przekazała Bożena Pietniunas z Kalisza (26 j.a. z lat 1906-1945 i 1984). Część z nich to typowe materiały rodzinne: świadectwa szkolne z czasów II wojny światowej, legitymacje odznaczeniowe i szkolne, książeczki obrachunkowe Trzeciego Kaliskiego Towarzystwa Pożyczkowo-Oszczędnościowego Drobnych Kupców i Rzemieślników w Kaliszu, fotografia Bolesława Wojciechowskiego z synem Zbigniewem. Szczególnie interesujące są więzienne grypsy Bolesława Krawca, ps. Stach, inspektora AK i Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW), aresztowanego przez gestapo w marcu 1944 r. i zamordowanego w styczniu 1945 r. w lesie skarszewskim. W skład spuścizny wchodzą także: opakowanie zupy w proszku produkowanej przez zakład Alfreda Nowackiego (dzisiejsze "Winiary") oraz fotografie: płyty nagrobnej Wojciecha Jabłkowskiego na cmentarzu miejskim w Kaliszu oraz sztandaru Cechu Mistrzów Szewskich w Kaliszu z okresu międzywojennego.

Wszystkie dary zostały uporządkowane, zewidencjonowane i są dostępne w pracowni naukowej Archiwum.

Źródło: AP w Kaliszu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 28°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: No to "ja" czy "nie rozumie"? Bo nie wiadomo. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:56 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: a Treść komentarza: ale syf tam bedzie Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nad morze ZA DARMO! Bezpłatny wyjazd dla mieszkańców Kalisza i okolic Autor komentarza: kkk Treść komentarza: Nie korzystasz ze ścieżek rowerowych to nie wiesz. Asfaltowa ścieżka zapewnia największy komfort podczas jazdy rowerem. Jazda po kostce zwłaszcza źle ułożonej nie należy do przyjemności. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:37 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Nie płacz efka...... Treść komentarza: Normalnym na całym świecie jest, że ktoś chce kupić tanio, a sprzedać drogo, taka jest zasada handlu, więc jeśli nam się opłaca w takich cenach produkować i sprzedawać, to nasza wolna wola, a jeśli Niemcy czy ktokolwiek inny chcą tą naszą produkcję kupić to bardzo dobrze, to oznacza że zakład zarobi, ludzie będą mieli pracę, pieniądze a dzięki nim rozwój. Nie jestem nacjonalistą narodowcem, Polakiem jestem tylko z przypadku, bo tutaj się urodziłem, nie ma dla mnie znaczenia żaden kraj, ani ten ani inny, to tylko ziemia na której choduje się ludzi. Duma narodowa? Co to takiego i po co? To ludziom nie da jeść i nie opłaci rachunków więc schowaj ją sobie marna istotko głęboko i nie wspominaj o niej bo się wobec ogółu ośmieszasz. Dziś są czasy w których trzeba patrzeć w przód, a nie w tył i nie rozpamiętywać co było, bo to nie prowadzi do rozwoju w żaden sposób, a wręcz uwstecznia, co widać marna istotko na "załączonym obrazku" Data dodania komentarza: 8.09.2026, 05:54 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama